
Kochani!
Jak już wiecie Ekspedycja ORZEŁ BALEXMETAL dobiegła końca.
Niestety. Okręt podwodny Polskiej Marynarki Wojennej ORP „Orzeł” nadal uznajemy za zaginiony. Wiemy jednak, że zrobiliśmy ogromny krok na drodze do odkrycia przyczyny zatonięcia „Orła” i odnalezienia miejsca spoczynku 63 służących na nim marynarzy. Tym razem nasz „Orzeł” nie powróci do portu. Tym razem nie zamkniemy tej karty historii. Tym razem nie rozwiążemy największej zagadki Polskiej Marynarki Wojennej. Piszę „tym razem”, bo mam nadzieję i głęboko wierzę, że zarówno Morska Agencja Poszukiwawcza jak i wszyscy, którzy byli i nadal są sercem z nami nie poprzestaną na tej próbie i że takie ekspedycje jak ta będziemy organizować do skutku. Dziękujemy Telewizji TVP Info, Polskiemu Radiu, dziękujemy portalowi Onet.pl, dziękujemy redakcji „Dziennika”, dziękujemy redakcjom miesięczników Focus Historia, Nurkowanie, Nasze Morze, dziękujemy firmie Royal Collection. Dziękujemy Prezydentowi Miasta Gdyni za wsparcie i pomoc w realizacji tego bezprecedensowego w historii Polski przedsięwzięcia.
W szczególności dziękujemy firmie Balex Metal i jej zarządowi za to, że we współczesnym świecie, w tak trudnych realiach rynkowych podjął trud sfinansowania takiego przedsięwzięcia. Niech to czego dokonaliście stanie się przykładem dla wszystkich tych, którzy w pogoni za materialnym zyskiem zapomnieli o wartościach, których nie można kupić.
Przede wszystkim dziękujemy Wam. Wszystkim, którzy byliście z nami przez te trudne dni naszych wspólnych poszukiwań. Za to, że wspieraliście nas z całego serca.
Dziękujemy naszym rodzinom i przyjaciołom za wyrozumiałość. Za cierpliwość nie tylko w trakcie Ekspedycji, ale także w ciągu trzech lat przygotowań. Za to, że nam na to pozwoliliście i wspieraliście nas w naszych działaniach. Jesteśmy też wdzięczni rzeszy anonimowych osób, które bezinteresownie pomagały nam w przygotowaniach. Ludziom, bez których nie udałoby się nam zorganizować Ekspedycji ORZEŁ BALEXMETAL.
Dziękujemy.
Niestety. Okręt podwodny Polskiej Marynarki Wojennej ORP „Orzeł” nadal uznajemy za zaginiony. Wiemy jednak, że zrobiliśmy ogromny krok na drodze do odkrycia przyczyny zatonięcia „Orła” i odnalezienia miejsca spoczynku 63 służących na nim marynarzy. Tym razem nasz „Orzeł” nie powróci do portu. Tym razem nie zamkniemy tej karty historii. Tym razem nie rozwiążemy największej zagadki Polskiej Marynarki Wojennej. Piszę „tym razem”, bo mam nadzieję i głęboko wierzę, że zarówno Morska Agencja Poszukiwawcza jak i wszyscy, którzy byli i nadal są sercem z nami nie poprzestaną na tej próbie i że takie ekspedycje jak ta będziemy organizować do skutku. Dziękujemy Telewizji TVP Info, Polskiemu Radiu, dziękujemy portalowi Onet.pl, dziękujemy redakcji „Dziennika”, dziękujemy redakcjom miesięczników Focus Historia, Nurkowanie, Nasze Morze, dziękujemy firmie Royal Collection. Dziękujemy Prezydentowi Miasta Gdyni za wsparcie i pomoc w realizacji tego bezprecedensowego w historii Polski przedsięwzięcia.
W szczególności dziękujemy firmie Balex Metal i jej zarządowi za to, że we współczesnym świecie, w tak trudnych realiach rynkowych podjął trud sfinansowania takiego przedsięwzięcia. Niech to czego dokonaliście stanie się przykładem dla wszystkich tych, którzy w pogoni za materialnym zyskiem zapomnieli o wartościach, których nie można kupić.
Przede wszystkim dziękujemy Wam. Wszystkim, którzy byliście z nami przez te trudne dni naszych wspólnych poszukiwań. Za to, że wspieraliście nas z całego serca.
Dziękujemy naszym rodzinom i przyjaciołom za wyrozumiałość. Za cierpliwość nie tylko w trakcie Ekspedycji, ale także w ciągu trzech lat przygotowań. Za to, że nam na to pozwoliliście i wspieraliście nas w naszych działaniach. Jesteśmy też wdzięczni rzeszy anonimowych osób, które bezinteresownie pomagały nam w przygotowaniach. Ludziom, bez których nie udałoby się nam zorganizować Ekspedycji ORZEŁ BALEXMETAL.
Dziękujemy.
2008-08-09 17:32, Krzysztof Piwnicki
Komentarze:
| 1 | To my Wam dziękujemy. 2008-08-09 17:44, Grzegorz, 78.133.163.94 |
| 2 | wielkie dzieki za trud szkoda ze sie nie udalo do
nastepnego razu powodzenia 2008-08-09 17:48, jerzy, 85.222.86.63 |
| 3 | Także wam DZIĘKUJEMY, za wspaniałą i
niezmordowaną ekspedycję, życze powodzenia w
niewiadomej przyszłosci nastepnej ekspedycji. 2008-08-09 18:10, Krzysztof W, 83.24.243.193 |
| 4 | Autor zdjęcia: Bartek Wilk. Dzięki Wilku za
super foty :-) 2008-08-09 18:19, Wojtek, 89.76.133.109 |
| 5 | Jestem z wami.Mówi się trudno.Pomyślcie o
Ballardzie,Cameronie i Cousto oraz innych
odkrywcach morskich.Może zainteresujecie tym
ciekawym tematem Discovery lub
N.Geografic.Powodzenia w przyszłości. 2008-08-09 18:23, Andrzej, 89.107.158.154 |
| 6 | Ja wam serdecznie dziękuję. Za to że wogóle
ktoś probował. Mam tylko wielką nadzieję że
za niedługi czas znowu Wasza (może ktoś
dołączy) wypłynie na poszukiwanie naszego ORP
"Orzeł". Dzięki Panowie. 2008-08-09 20:37, |
| 7 | Przede wszystkim to my wam dziękujemy. To była
dla mnie wspaniała przygoda !
Toruń POZDRAWIA !!!!! 2008-08-09 20:39, Marek Janiszewski, 78.28.23.192 |
| 8 | Dzięki Wam że próbowaliście. Odwaliliście
kawał dobrej roboty. Pozdrawiam, życzę
szybkiego powrotu do znajomych i rodzin ale także
szybkiego powrotu na Morze Północne 2008-08-09 20:45, Marcin Ochman, 83.19.161.162 |
| 9 | To my Wam dziękujemy. Mam nadzieję, że się nie
poddacie i w końcu uda się ustalić co stało
się z Orłem. 2008-08-09 20:50, Jacek O. - Gdynia, 89.76.158.128 |
| 10 | Tak my wszyscy wam dziękujemy za podjęty trud. 2008-08-09 21:59, ARKADIUSZ.D, 83.19.32.186 |
| 11 | Ja i wielu ludzi z Kęt bardzo Wam dziękujemy!!!
Wierzę,że przyjdzie taki dzień w którym
będę mógł chociaż spojrzeć na jakikolwiek
element tej łodzi i w myślach oddać hołd
wspaniałej załodze.Dzięki za Wasz trud życzę
wytrwałosći i wielkiej wiary a cel z pewnością
osiągniecie. 2008-08-09 22:26, Adam Hałat, 83.7.233.229 |
| 12 | Cóż Wam powiedzieć! Ano przede wszystkim, że
cała ekspedycja nie poszła na marne, że
Zrobiliście więcej niż ktokolwiek do tej pory,
że walcząc z przeciwnościami
najprzeróżniejszymi w fazie przygotowań i już
na morzu (tu mam na myśli pogodę) pracowaliście
bez wytchnienia i entuzjazmem jakiego można Wam
pozazdrościć. Chciałoby się powiedzieć -
człowiek marz by być jednym z Was :). Liczę,
że nie to nie jedyna misja, a jedna z pierwszych,
która w końcu doprowadzi do znalezienia Orła i
jego załogi. Sadzę że nie macie się czym
martwić, i że jesteście szczęśliwi, że
osiągnęliście mimo wszystko wiele i
zjednaliście sobie grupę zapalonych sympatyków
(co warto wykorzystać na przyszłość).
Osobiście dalej mam zamiar trzymać za Was kciuki
przy szykowaniu kolejnej wyprawy i życzę WAM by
nastąpiła ona szybciej niż może się Wam
wydawać.
Panie Krzysztofie jaszcze raz wielkie dzięki za
kontakt przed wyprawą i choć sporadyczny to
wdzięczny jestem że miał on miejsce, bo toś
świadczy o chęci dzielenia się Waszymi planami
i propagowaniem idei poszukiwania Orła w kraju!!
Trzymajcie się i do następnej wyprawy - oby jak
najszybciej!! 2008-08-09 22:48, |
| 13 | Dziękuję i do usłyszenia..., bo macie chyba
jakiś "plan awaryjny". Myślę, że pole minowe
nie było jedynym źródłem poszukiwań, tylko
było kilka wariantów, a te było najbardziej
prawdopodobne. Moim zdaniem prawdopodobne jest
zatopienie ORP "Orzeł" przez Holendrów 2008-08-09 23:50, Sebastian, 62.21.39.199 |
| 14 | Szkoda ze nie znaleziony:( Mam nadzieje ze jak
bedziecie mieli wiecej jakis zrodel to bedzie 2
ekspedycja i sie znajdzie. Pozdrówka dla Całej
ekpiy:) 2008-08-10 00:09, Syll, 83.24.4.235 |
| 15 | wierzymy, że jeszcze wypłyniecie! i nie
przestajemy trzymać kciuków ;) poozdrawiamy!!! 2008-08-10 00:32, |
| 16 | Kiedy następny raz?Powinno byc juz łatwiej,
częśc dna jest przeszukana.Pozdrawian załogę. 2008-08-10 07:17, Jan Drozd, 148.81.119.200 |
| 17 | ważne że podjęliście takie wyzwanie jak nie
teraz to kiedy indziej
Ja osobiście dziękuje za tak wielkie
zaangażowanie
dziękuje i pozdrwaiam z całego serca
Paweł :) 2008-08-10 08:56, pawcio :), 79.185.68.65 |
| 18 | Wyprawa żle przygotowana
merytorycznie!Poszukiwania było zacząć od
sprawdzenia współrzędnych określonych przez
Norwegów!!Uchwycono się tylko jednej teori to i
wyników brak.Jak kot pilnował jednej dziury to
wiadomo co się stało potem!!Szkoda zmarnowanej
kasy!!teraz niewiadomo za ile dziesiątków lat
ktoś wyłoży kasę i podejmie poszukiwania!!! 2008-08-10 09:58, |
| 19 | Ale wielkie dzięki za trud i chęci!!Pzynajmiej
próbowaliście!!!!! 2008-08-10 10:08, |
| 20 | Wyprawa bardzo dobrze przygotowana, szczególnie
pod względem merytorycznym. Ze względu na
mnogość hipotez nie możliwe było
przeprowadzenie ekspedycji sprawdzającej je
wszystkie. Ponadto finanse nie wystarczyłyby na
taką wyprawę. Ponadto dzieki tej ekspedycji
wykluczona została jedna z hipotez - a to też
sukces. Nikt dotąd tego nie uczynił. GRATULUJĘ
WYNIKÓW I ŻYCZĘ POWODZENIA W REALIZACJI
DLASZYCH EKSPEDYCJI. 2008-08-10 10:13, Murawka, 81.190.68.58 |
| 21 | Zaczyna się od konkretnych śladów! A tak jest
jak jest.śzczególnie wtedy jak ma się
ograniczone fundusze i czas!!Sukcesów ani
wyników ja tu nie widzę.Podejrzewam że na
następną ekspedycję przyjdzienam długo
poczekać!!Niestety!!! 2008-08-10 10:30, |
| 22 | Szczęśliwych powrotów do domu życzę! 2008-08-10 10:44, Vic, 83.238.116.6 |
| 23 | Panie Marku, "takie będą Rzeczypospolite, jakie
ich młodzieży chowanie". Jeśli więcej osób
będzie myślało tak jak Pan, nie widząc sukcesu
w obaleniu jedenej z hpotez zatopienia Orła i tym
samym w zmienie spojrzenia na konkretne dane i
materiały historyczne, to ma Pan rację -
przyjdzie nam długo czekać na kolejną wyprawę,
a nawet może się zdarzyć, że się takowej w
ogóle nie doczekamy. Przecież, idąc Pana
rozumowaniem, po co sprawdzać kolejne hipotezy,
skoro żadna nie daje 100% pewności na
odnalezienie Orła? Może po prostu poczekajmy,
aż ktoś poda współrzędne Orła, a potem ktoś
popłynie tylko potwierdzić i wtedy dopiero
będzie sukces? Kolumb szukał zachodniej drogi do
Indii, a odkrył Amerykę - myśli Pan, że był
żle przygotowany merytorycznie, czy też
dysponował tylko dostępnymi na czasy ówczesne
mapami i materiałami? Pozdrawiam :) 2008-08-10 11:25, Maja, 89.78.222.108 |
| 24 | Przepraszam ale wedle moich odczuć sprawdzano
najmniej prawdopodobną hipotezę.Mogę się
mylić.Ale czemu nie sprawdzono Norwegów.Było
typowo po polsku:dużo szumu;mały efekt!!! 2008-08-10 11:47, |
| 25 | P.Maju ja też czekam na "Orła" ale oni wybrali
najgorszą hipotezę.Chwała im że się tego
podjęli ale to nie zmienia faktów.pozdrawiam MG 2008-08-10 11:57, |
| 26 | Panie Marku. Chyba nawet na pewno Pan się myli.
Zaden treper nie biega po puszczy czy tajdze
szukając na oslep zwierzyny - to zbyt mało
efektyny sposób polowania. Myślący traper szuka
ścieżek po których przemieszcza się zwierzyna
- tam zastawia pułapki, tam poluje. To Niemcy
zastawili pułapkę na środku morza. Imor ją
tylko sprawdził (po 68 latach) - okazała sie
pusta. Teraz można brać pod uwagę inne
mozliwości. Ślad norweski jest typu - jedna baba
drugiej babie - A może ma Pan pewne dane
pomiarowe i materiały - moze dołoży Pan swój
kamyczek do sprawy i podzieli sie Pan swoją
wiedzą z MAPem? Chyba że jest to wiedza tajemna
- ale i tak warto spróbować - skoro Pan wie
gdzie leży wrak Orła proszę spróbować
zorganizować wyprawę i udowodnić słuszność
swego myślenia. Ponieważ chodzi o wielką
narodową sprawę - myslę, że MAP nie tylko nie
będzie miał nic przeciw, a połączone siły i
wspólna wiedza da tak oczekiwany przez wszystkich
efekt.
Powodzenia 2008-08-10 12:11, moana, 88.202.126.3 |
| 27 | Zebym miał kasę to napewno bym nie
żałował.Niestety nie mam!Wlatach 90-tych było
dość głośno o odnalezieniu "Orła".Wykres
echosondy ukazywał zarys o.p.Mówiono wtedy że w
80% może to być nasz "Orzeł".Jestem całym
sercem za!!!!!Pozdrawiam MG
2008-08-10 12:32, |
| 28 | Jestesmy nadal z Wami. ''Jankow Tomaszewskich'',
twierdzacych ,ze lepiej by zorganizowali wyprawe
bedzie teraz wielu. Ja sledzilem wasze
przygotowania od kilku tygodni przed rejsem. Nie
ma lepszych ludzi do znalezienia ''Orla''.
Geniusz...geniusz! 2008-08-10 12:36, George Zip, 194.168.231.2 |
| 29 | George Zip ma zawsze rację;-) 2008-08-10 12:47, Murawka, 81.190.68.58 |
| 30 | fakt faktem, że było za dużo szumu w stosunku
do efektów 2008-08-10 13:51, tomekb, 91.198.89.2 |
| 31 | Panie i Panowie,
Z całym szacunkiem, wszyscy macie racje.
jednakże ajproponuje, aby poszukiwania zacząć
od redy Rosyth i na farwaterze na podejściach do
Rosyth. Mogła to być Niemecka mina
magnetycz(denna), mół nawalić zbiornik
szybkiego zanurzania...
W takim przypadku to albo implodował albo walną
w dno i tak już został...
Może nadal być nawet hermetyczny jak ten U-boot
z Iwś którego wrak odkleił sie od dna i
zaczął tuż nad tymże dnem powolutku wędrować
po Kanale La Manche...
Powtarzam zacznijmy od redy Rosyth! 2008-08-10 16:38, Ambreliser, 81.190.84.38 |
| 32 | Szacunek ogromny dla Calej Brygady... Adasiu
wracaj z chlopakami bezpiecznie do portu...
Dzieki... Jestescie Wielcy! 2008-08-10 22:19, |
| 33 | Szkoda, że ten trop nie był tym właściwym. Mam
nadzieję, że ta ekspedycja będzie miała swoje
kontynuacje. 2008-08-10 23:38, Jacek, 79.184.194.87 |
| 34 | Obszary pol minowych byly sprawdzone w 2005-2006
roku. Ponad 500km2 zostalo przecesane przez
jednostke polska, 2 holenderskie i brytyjska.
Anglicy zwlekali, ale w koncu przekazali Holendrom
i naszym. Nic nie znaleziono. Wy zadnej hipotezy
nie odrzuciliscie.
Dlaczego wam latal gołąb nad glowami? Pewnie
dlatego, żeby wam przypomniec, że nie jesteśmy
w konflikcie z Wielką Brytanią. 2008-08-11 05:50, Anty "Albatros", 99.248.228.190 |
| 35 | Do tej sprawy trzeba podejść bardzo generalnie -
kto wie czy wstepna propablistyczna analiza
wszelkich potencjalnych mozliwych loalizacji orła
nie była by dobrym punktem wyjścia - pry calym
szaunku do załogi imora uważam że w taki
sposób jak oi to robią mozna orła szukac
jeszcze baaardzo długo - tu potrzebne sa
diałania na dużo większą skalę - podjeli
próbę ktora powia im ten stan rzeczy uswiadomić
2008-08-11 10:52, tomekb, 91.198.89.2 |
| 36 | Niezależnie od wyników ekspedycji, największy
sukces moim zdaniem odniósł Balex metal.
Zgodzicie się, że mało kto wcześniej wiedział
czym zajmuje się ta firma, a teraz każdy z
forumowiczów określiłby BM marką wysokiej
reputacji. 2008-08-11 13:38, Maciej Jędrak, 195.114.160.138 |
| 37 | Czy ktoś mógłby uaktualnić sekcję multimedia?
W sobotę na Tok FM podobno był wywiad z p.
Piwnickim podsumowujący wyprawę, którego
niestety nie dane było mi wysłuchać. 2008-08-11 14:37, shark, 85.221.155.104 |
| 38 | Gratulacjie! Wiemy już gdzie niema wraku, odlejmy
wode i przejdzmy do konkretów! Miło by było
poznać prawdziwą nie domniemaną spekulacje.
Na temat zatonięcia ORP Orzeł!
Po tych kilku latach od zatopienia ..... 2008-08-11 17:21, |
| 39 | Ja jestem bardzo dumna z całej załogi. należy
Wam sie ogromny szacunek, za podjętą próbę, za
wysiłek włożony w zorganizowanie tej wyprawy.
jeszcze rok temu to wszystko wydawało się
niemożliwe, dlatego można powiedzieć, ze
dokonaliscie czegoś niezwykłego. cieszę się
że mogłam poznać takich ludzi...)))) 2008-08-11 19:01, Monika:), 77.114.206.246 |
| 40 | do antyalbatrosa: czyli rozumiem ze dr Benedykt
Hac mimo ze sam dowodzil ORP "Heweliuszem" sam o
tym nie wiedzial ze zostalo przeszukane cale pole
16b???? No co za bzdury piszesz czlowieku?? Otoz
doskonale wiedzial co bylo przeszukane i wiedzial
ze zostalo przeszukane moze 25% jesli nie mniej.
Tak wiec napisanie ze Ekspedycja nie odrzucila
hipotezy o polach jest nie tylko bezmyslne ale i
zawistne. Do pisania takich komentarzy powinno sie
miec prawo dopiero wtedy kiedy samemu zrobi sie
cos dla odnalezienia Orla. Dla mnie to jest
najwiekszy wyczyn Ekspedycji. Ze sie wzieli ludzie
i poplyneli. I w podreczniku historii juz nikt nie
napisze o polu minowym 16b. A antyalbatrosy moga
sobie pisac na berdyczow komentarze... 2008-08-11 23:07, sailor, 88.202.126.3 |
| 41 | a kto pisał w podręcznikach historii o polu 16b
? Straszni z was megalomani 2008-08-11 23:34, tomekb, 91.198.89.2 |
| 42 | Do Sailor:
Nic nie rozumiesz. Prawda jest, ze ORP Heweliusz
nie sprawdzil calego obszaru. Sprawdzenie calego
obszaru jest kredytem dwoch ekspedycji w 2005 i
2006 roku i trzech panstw. Helendrzy i Brytyjczycy
tez szukali naszego Orla. Wielki kredyt nalezy sie
dla ORP Heweliusz i dr B. Hec za udzial w
ekspedycjach, czyli dla PMW. Czlowieku, jaka Ty
widzisz zawisc z mojej strony? Tak sie stalo. Nie
mozesz szukac PRAWDY i "zapominac" o ludziach,
ktorzy ROWNIEZ, tak jak WY, wlozyli wklad w
odnalezienie Orla. Tam na Heweliuszu byla zaloga,
ktora miala nadzieje, jak WY, na radosc z
odnalezienia. Nie jestescie MONOPOLEM aby cieszyc
sie z odnalezienia. 2008-08-12 00:28, Anty "Albatros", 99.248.228.190 |
| 43 | Do tomekb: W podrecznikach historii chyba nikt nie
pisal o 16b. Napisal o nich M. Borowiak w
"Stalowych Drapieznikach". 2008-08-12 00:38, Anty "Albatros", 99.248.228.190 |
| 44 | Zaloga Heweliusza, jak rowniez dwoje oficerow,
ktorzy byli na jednostce holenderskiej w 2005, to
rowniez Polacy, tak jak Wy i ja.
Z uszanowaniem...rodaku? Moge sie tak do ciebie
zwrocic? 2008-08-12 00:42, Anty "Albatros", 99.248.228.190 |
| 45 | Przyznam, ze mnie troche rozgrzala wasza wyprawa.
Po 1-sze, sprawdziliscie ten sam obszar ponownie.
Dobrze, niech bedzie. Orla nie udalo wam sie
znalesc. Ale zamiast mieszac teraz w historii, kto
co sprawdzil, dlaczego nie zlokalizowaliscie "Rio
de Janiero", lub tez odnalesc "ofiare" ataku
torpedowego Orla w dniu 9-go kwietnia? Trawler
uciekl, hipoteza M.Borowiaka o ataku bombowym tez
ni w 5 ni w 9; Watpie aby Niemiec zbombardowal
okret podwodny znajdujacy sie o 150-200m od
niemieckiego trawlera. Orzel musial w cos tam
wyrznac! Dlaczego nie pomysleliscie o tym, tylko
traciliscie czas schodzac na wrak parowca?
Jestescie wkurzeni - rozumiem, ale Wy sprobujcie
zrozumiec, ze mnie wkurza sprowadzenie wyprawy
tylko i wylacznie do odnalezienia wraku Orla, a
mogliscie zrobic z tym cos wiecej dla historii... 2008-08-12 01:34, Anty "Albatros", 99.248.228.190 |
| 46 | Sailor napisał: "A antyalbatrosy moga sobie pisac
na berdyczow komentarze..."
Jak tak dalej pojdzie, to zostaniemy na ziemi z
dwoma sojusznikami: Gruzja i Nepalem... 2008-08-12 01:53, Anty "Albatros", 99.248.228.190 |
| 47 | "facta sunt verbis difficilora" - czyny są
trudniejsze niż słowa.
tyle mam wam do powiedzenia "filozofowie słowa"
- Załoga Ekspedycji dobra robota nie przejmujcie
się polskim piekiełkiem i róbcie
swoje.Pozdrawiam 2008-08-12 10:56, Polaczek, 88.202.126.3 |
| 48 | Szanowny Anty "Albatrosie" - nie zostawiasz mi
wyboru - musze zabrac głos. Rozumiem, że wiesz
więcej niż inni na temat przeszukanych obszarów
- zazdroszczę Ci - ja takiej wiedzy nie mam i to
mimo moich dobrych kontaktów z MW i BHMW.
Wszystkie dane dotyczące przeszukanych przez
Heweliusza i okręt holenderskiego Sneliiusa
obszarów otrzymałem w postaci cyfrowej -
zostały one naniesione na nasz schemat
poszukiwań - nie przeszukiwaliśmy ich ponownie o
czym informowaliśmy.
Zatem skąd ta wiedza, że były już przeszukane
a my robiliśmy to ponownie?. Nie chowaj sie za
nickiem - napisz wprost do mnie na załaczony
adres mailowy i podziel sie swoja wiedzą.
Nie neguję, że robili to Anglicy (dokładnie HMS
Echo - pisałem o tym na forum) ale nie przekazali
nam żadnych danych - w każdym razie ja nie
znalazłem w MW nikogo kto widziałby te dane.
Zatem Twoje twierdzenia uznaje za
nieudokumentowane. Po za tym jezeli jesteś
szczęśliwym posiadaczem tak ważnej wiedzy
mogłeś podać informację o tym na poczatku
wyprawy, a nie po.- nawet w tak napastliwej formie
(dla sprawy gotów jestem dyskutować nawet na tym
poziomie) Szkoda ze nie starczyło Ci odwagi.
Być może będzie kolejna wyprawa - kolejna
okazja do dzielenia sie wiedzą tajemną. A dzis
moge wyrazić swoją opinię słowami starego
arabskiego przyslowia - Psy szczekaja, a karwana
idzie dalej. Czekam na kontakt.
benhac@im.gda.pl 2008-08-12 11:22, Benedykt Hac, 88.202.126.3 |
| 49 | Wyprawa wraca bez sukcesu w postaci odnalezienia
ORP ORZEł,ludzie , którzy w przypadku sukcesu
natychmiast by się do niego przyznawali teraz
uprawiają krytykę,niektórzy sugerują, że
powinno się szukać okręt w innych miejscach
niż pola minowe , tylko dlaczego nie potrafili
tak się mądrzyć przed wyprawą .Sukces ma wielu
ojców , może warto wyciągnąć wnioski i już
dziś zacząć przygotowania do następnej wyprawy
niech każdy kto ma wiedzę na temat spoczynku
okrętu się nią podzieli , w miejsce nie
konstruktywnej krytyki.Załodze IMORA jeszcze raz
dzięki za podjęcie ryzyka bez gwarancji sukcesu
. 2008-08-12 12:34, grzegorz meller, 77.114.162.197 |
| 50 | panie meller z pańskiej wypowiedzi można
wnioskowc że logiczne myślenie nie jest pańską
mocną stroną. 2008-08-12 18:16, tomekb, 91.198.89.2 |
| 51 | Skąd ten wniosek Panie Tomek B? Pytam, gdyż
zgadzam się z opinią p. Mellera, a nie czuję
się człowiekiem u którego logiczne myślenie
mogłoby szwankować. 2008-08-13 10:25, Maciej Jędrak, 195.114.160.138 |
| 52 | Ryzyko ( finansowe i medialne ) z gwarancją
sukcesu nie jest ryzykiem - czym sie różni
niekostruktywna krytyka ( nie widziałem tu takiej
bo każdy oponent coś sugerował) od wyciągnia
wniosków ? PRZED WYPRAWA NIE SUGEROWANO INYCH
MIEJSC BO TO które prawdzili róniez wchodziło w
rachubę Wreszcie - jaki sukces ? jakich ojców ? 2008-08-13 10:45, tomekb, 91.198.89.2 |
| 53 | orp.orzel spoczywa w calkiem innym
miejscu.-pozdrawiam. 2008-08-13 11:46, |
| 54 | do obserwator (53) - to już wiemy:)), ale jak
wiesz gdzie to się podziel tą informacją 2008-08-13 14:19, Maciej Jędrak, 195.114.160.138 |
| 55 | Potrzebuje nato troche czasu.Kilkakrotnie musze to
sprawdzic.O ile sie to potwierdzi-bedzie to duzo
dalej na polnoc.Na razie prosze o
cierpliwosc.Wykorzystuje posiadana energie.Ibardzo
prosze-bez zlosliwosci i komentarzy.Dla
poszukujacych ORP ORLA kieruje slowa
podziwu,uznania i szacunku za trud i determinacje
w poszukiwaniach.Historie ;pisza''''ludzie-wlasnie
tacy jak WY.I wlasnie zato WAM bardzo dziekuje. 2008-08-13 15:08, obserwator., 77.114.54.237 |
| 56 | widzę ze oszołomów przybywa na tym forum 2008-08-13 17:39, tomekb, 91.198.89.2 |
| 57 | Uprawianie ,krytyki tylko dlatego by komuś dopiec
mija się z celem , gdyż w końcu staje się
celem samym w sobie .Można ludzi ganić za
pomysły i przekonania ,warto jednak samemu
pokazać ,że się coś umie oprócz narzekania i
wytykania błędów.Wprawa zakończyła się
sukcesem w tym sensie , że przywrócona została
ponownie pamięć wspaniałej załogi ORP ORZEł
, pojawiły się cenne uwagi i opinie , myślę ,
że do Pana Tomka B. nie należy mieć pretensji
,gdyż to człowiek inteligentny aczkolwiek
przekonany o własnej nie omylności i z
wyższością patrzący na omylnych szaraczków
.Czas i tak zweryfikuje kto miał rację ,
odnośnie miejsca zatopienia okrętu ,wierzę ,
że ci którzy dążą do wyjaśnienia tej
zagadki, nie ustaną w wysiłkach i nie zniechęci
ich krytyka nawet ta w dobrej wierze ,pozdrawiam
Grzegorz. 2008-08-13 19:22, grzegorz meller, 77.113.85.158 |
| 58 | dzięki za analizę psychologiczną. Sukcesem
było by odnalezieie orla, a to mozna nazwac
małym kroczkiem w przód. Ja tam o orle nigdy nie
zapomniałem i nteresowałem sie jego dziejami
już w dzieciństwie. 2008-08-13 20:43, tomekb, 91.198.89.2 |
| 59 | gratuluje... 2008-08-14 10:28, PO, 89.76.220.224 |
| 60 | Ogladalam Was przez caly czas, trzymalam kciuki i
trzymam nadal. Szczegolne pozdrowienia dla Pana
Krzysztofa! 2009-12-13 01:19, |







