
Zakończenie poszukiwań.
Szanowni Państwo,
Otrzymaliśmy przed chwilą wiadomość, że załoga Ekspedycji ORZEL BALEXMETAL zakończyła prace badawcze na Morzu Północnym i kieruje się do portu w Gdyni, gdzie przybędzie 12 sierpnia, ok. godz. 12-14.
Podczas rejsu Ekspedycja ORZEL BALEXMETAL natrafiła na szereg obiektów podwodnych, w tym dwa wraki: parowego statku handlowego, który wpłynął na minę oraz metalowego żaglowca.
Miejsce spoczynku ORP Orzeł i jego załogi nadal pozostaje nieznane, natomiast udało się wyeliminować hipotezę o zatonięciu w obszarze pola minowego 16a i 16b, co de facto przybliża nas do odkrycia miejsca spoczynku ORP Orzeł.
Szczegółowe podsumowanie Ekspedycji ORZEŁ BALEXMETAL zostanie udostępnione we wtorek.
Po przypłynięciu załogi zostanie zorganizowany czat dla internautów.
Pozdrawiamy,
Biuro Prasowe Ekspedycji ORZEŁ BALEXMETAL
Otrzymaliśmy przed chwilą wiadomość, że załoga Ekspedycji ORZEL BALEXMETAL zakończyła prace badawcze na Morzu Północnym i kieruje się do portu w Gdyni, gdzie przybędzie 12 sierpnia, ok. godz. 12-14.
Podczas rejsu Ekspedycja ORZEL BALEXMETAL natrafiła na szereg obiektów podwodnych, w tym dwa wraki: parowego statku handlowego, który wpłynął na minę oraz metalowego żaglowca.
Miejsce spoczynku ORP Orzeł i jego załogi nadal pozostaje nieznane, natomiast udało się wyeliminować hipotezę o zatonięciu w obszarze pola minowego 16a i 16b, co de facto przybliża nas do odkrycia miejsca spoczynku ORP Orzeł.
Szczegółowe podsumowanie Ekspedycji ORZEŁ BALEXMETAL zostanie udostępnione we wtorek.
Po przypłynięciu załogi zostanie zorganizowany czat dla internautów.
Pozdrawiamy,
Biuro Prasowe Ekspedycji ORZEŁ BALEXMETAL
2008-08-08 14:52, Wojciech Godlewski
Komentarze:
| 1 | [*] 2008-08-08 15:29, |
| 2 | WIELKIE DZIĘKI wszystkim uczestnikom Ekspedycji
ORZEŁ BALEXMETAL za poniesiony trud i
determinację,nadzieja nie gaśnie. 2008-08-08 15:29, lucjan krystek, 212.244.165.75 |
| 3 | Dziękujemy Wam Panowie za chęci,determinacje i
poświęcenie waszego czasu na to by odnależć
ORP Orzeł.Mam nadzieje że teraz jak już
jesteśmy bliżej niż dalej by rozwikłać tą
zagadkę to nie poprzestaniecie na tej jednej
wyprawie.
Wielkie podziękowania dla Balex Metal - Panowie
wielkie uznanie !!
Dziękuje i Pozdrawiam. 2008-08-08 15:37, |
| 4 | Wielkie podziękowania i ukłony w wasza stronę
za wniesiony wysiłek i podjęte działania. Całe
przedsięwzięcie przyczyniło się do
odświeżenia legendy ORP "Orzeł" oraz pamięci o
nim, o jego dzielnej załodze. Pokazało nam to,
że jesteśmy dzięki temu coraz bliżej odkrycia
prawdy i dowiedzenia się o jego losach. Dobra
robota - do zobaczenia - POZDRAWIAM-Y!!!
2008-08-08 16:03, Śledz-U, 195.187.108.5 |
| 5 | Panowie,
nie tym razem...,ale pamietajcie,że każda
porażka przybliza do sukcesu. Nie teraz,to za rok
go znajdziecie ! To juz tylko kwestia czasu i
niestety kasy... Ale kasa się znajdzie ! Głowa
do góry Panowie !!! Jeszcze go znajdziecie !!! 2008-08-08 16:11, Krzysztof - Jelcz-Laskowice, 77.253.247.47 |
| 6 | wszystkim poszukiwaczom orła piękny ukłon i
szacunek.Panowie no cóż czas na ekspedycje
2009,aż go znajdziecie .Jeśli chodzi o kase
sprubujmy zrobić zrzute póki są ludzie co o nim
pamiętają.Dziś deklaruje 200 zł 2008-08-08 16:14, franek dolas, 83.25.15.149 |
| 7 | WIELKIE uznanie za Wasz trud. Im dalej, tym
bliżej... W końcu i tak GO znajdziemy. Szacunek. 2008-08-08 16:29, |
| 8 | WIELKI DZIĘKI za wszystko. Za Waszą
wytrwałość i trud. Za emocje związane z
poszukiwaniami. Za przypomnienie wszystkim
historii ORP "ORZEŁ". Jesteśmy krok bliżej
odkrycia tej tajemnicy... Serdecznie pozdrawiam.
Bezpiecznego i spokojnego powrotu życzę. 2008-08-08 16:34, mariusz kupczyński, 82.210.170.125 |
| 9 | Przesyłam podziękowania i życzę bezpiecznej
drogi do domu. Czekam z niecierpliwością na
powtórkę a także na wasze nowe plany i decyzje
w sprawie poszukiwań w 2009roku. Dodałem sobie
już waszą stronę do ulubionych więc będę was
odwiedzał często i o ile to możliwe dyskutował
z Wami o przypuszczalnej teorii zaginięcia
naszego OP na tej stronie poświęconej
poszukiwaniom ORP Orzeł. POZDRAWIAM !!! 2008-08-08 16:45, |
| 10 | Cały czas liczyłem, żę... tak jak WY. Spoko,
moje morale się podniosło, nie dzisiaj to jutro.
WIELKIE Dzięki za to co zrobiliście, nadal
wierzę, że tą ZAGADKĘ... sorry. 2008-08-08 17:03, |
| 11 | Zamówiłem pogodę na następną wyprawę !:)
Kasa się znajdzie, bo społeczeństwo mamy
ofiarne i zainteresowane sprawą,jak powyżej.
Narazie wypada podziękować za to co już
zostało zrobione. Pozdrawiam załogę Imora i
wszystkich pisujących codziennie ciekawe
komentarze. Prawdziwe emocje jeszcze chyba przed
nami?:) 2008-08-08 17:35, Adam Kamecki (K.), 217.172.231.5 |
| 12 | Codziennie śledziłem Wasze poczynania i bardzo
dziękuję za to że podjęliście się tego
zadania. Składam wyrazy szacunku i pozdrowienia.
Nastepnym razem bedzie lepiej. 2008-08-08 17:35, Rafał Wydra, 88.199.106.111 |
| 13 | Szkoda, że wracacie z niczym jednakże wielkie
dzięki Wam za tę próbę!
Prosiłbym jednak aby przed następną wyprawą
(do której mam nadzieje dojdzie) nie rzucać
hasłami o "99 % sznas", że właśnie na 16B
leży wrak "Orła" oraz o tym, że "spodziewamy
się na tym polu minowym znaleźć wiele innych
interesujących wraków".
To jest morze. Ono uczy pokory. Zapamiętajcie tę
lekcję!
Cześć! 2008-08-08 17:46, |
| 14 | Proszę mi ( nam ) wyjaśnić, dlaczego
uparliście sie, ze Orzeł zatonął na niemieckim
polu minowym w ostatnim okresie swojego patrolu.
Gdyby tak było to Angole bezpodstawnie nie
utajniliby jego dokumentacji o kolejne 50 lat.
Proponuję skupić się na poszukiwaniach bliżej
brzegów Brytyjskich na trasie domarszu do
pierwszego sektora 2008-08-08 17:52, podwodniak, 83.11.54.225 |
| 15 | dobrze, że chłopaki chociaż nie potopiliście.
Hubcio macie jakieś pamiątki ? 2008-08-08 18:06, Maulutki, 87.206.247.85 |
| 16 | Pamiątki. Bez przesady, chłopaki odwalili kawał
super roboty a ty o pamiątkach. Żenada. 2008-08-08 18:25, |
| 17 | Dziękujemy bardzo,
za rok, jak jakiś Balex pomoże dacie radę
pozdrowienia dla dzielnej załogi, czekamy z
niecierpliwością na raport i dalsze plany. 2008-08-08 18:26, Olgierd, 213.134.160.231 |
| 18 | Dzięki chłopaki! Wracajcie bezpiecznie do domu
:) Za rok kolejna wyprawa i potwierdzicie/obalicie
kolejną hipotezę. 2008-08-08 18:39, Maja, 89.78.222.108 |
| 19 | Mam nadzieję, że morale nie spadło, wręcz
wzrosło. Trzymam kciuki. 2008-08-08 18:43, |
| 20 | Na otarcie łez dołączam fajny link dla tych co
nie znają jeszcze :)
http://www.getthemessage.net/index.php?id=MzAyMTIx
Faktycznie nie należy przesadzać z tymi szansami
bo ja dawałem realnie tej wyprawie ok 10%.
Najlepiej wogóle o tym nie mówić. 2008-08-08 18:47, Adam Kamecki (K.), 217.172.231.5 |
| 21 | Dziękuję za nadzieje i emocje,które każdego
dnia waszej wyprawy towarzyszyły mi podczas
czytania waszych relacji.Życzę w przyszłości
osiągnięcia celu.Pozdrawiam wszystkich
uczestników! 2008-08-08 19:02, Jacek Krzycki, 83.8.92.88 |
| 22 | Chłopaki wielkie dzięki za poświęcenie i
przybliżenie historii Orła oraz ogrom pracy jaki
włożyliście w jego poszukiwania. Wiemy na pewno
niema go na polach minowych ale w tej sytuacji
zmniejsza się ilość hipotez co sprawia że jego
odnalezienie stanie się tylko kwestią czasu. Im
szybciej zaczniecie nowe poszukiwania a wcześniej
przygotowania tym szybciej spełnia się Wasze i
nasze marzenia!! pozdrowienia!! 2008-08-08 19:14, |
| 23 | Dzięki Wam wiadomo, że ORP Orzeł nie zatonął
na polach minowych 16a i 16b.To ważna informacja
dla interesujących się historią ORP
Orzeł.Pozdrowienia dla załogi 2008-08-08 19:17, Mariusz Oliwa, 83.2.116.22 |
| 24 | Szybkiego i bezpiecznego powrotu do domu i obyśmy
w niedługim czasie mogli znowu oglądać relacje
z następnej wyprawy , czego Wam serdecznie
życzę. 2008-08-08 19:27, |
| 25 | Dziękujemy Wam! Wasz trud i przeciwności losu
nie poszły wcale na marne. Dzięki Wam
zainteresowanie historią "Orła" i losami Polski
podczas II Wojny Światowej znacznie wzrosło.
Przez to w sercach Polaków powiększył się
patriotyzm. Chwała Wam za to!!! 2008-08-08 20:03, |
| 26 | Macie rację miłe Panie i mili Panowie - nie
należało mówić o szansach na znalezienie Orła
ani jakiegokolwiek innego wraku - musicie jednak
wiedzieć, że to wcale nie jest takie proste - to
pytanie powtarzało się setki razy.Powiem więcej
- odpowiedź na to pytanie było najważniejszą
częścia każdego wywiadu, zapytania, enuncjacji
prasowej. Podam moją wizję tego zdarzenia
- natarczywie pada pytanie - Idziecie w rejon
poszukiwań co Pan mysli o szansach znalezienia
jakiegokolwiek wraku przy pomocy sprzętu jakim
dysponujecie ? Pada odpowiedź - jeżeli w tym
rejonie leży jakiś wrak to przy pomocy sprzętu
jakim dysponujemy możemy zapewnić, że szanse
jego odnalezienia równe są około 90%.
Teraz zaczyna się praca mediów polegajaca na
zastosowaniu starej zasady - co nie pomyśli
reportera to się wytnie a jak nie to zmodyfikuje,
albo połaczy fragmenty dwu zdań (odpowiedzi) tak
aby wydawca osiągnął efekt - sensacyjną
wiadomość. Końcowy efekt jest taki: Ekipa
wybierajaca się na poszukiwanie wraku Orła
zapewnia ze szanse na jego odnalezienie równe są
90%. Jeżeli mówi o tym program informacyjny o
zasięgu krajowym - wszystkie media powtarzają
tę informację, aż do znudzenia zachłystując
się jakością sprzętu (choć rzeczywiście jest
on najlepszy w Polsce i tej cżęści Bałtyku).
Informacja zaczyna życ własnym życiem. Nawet
uszestnicy wyprawy pytani kolejny raz o to samo
potwierdzją tak to prawda.
Konia z rzedem temu kto jest w stanie skorygować
taką informację - nie ma siły nawet na takie
błędy jak podanie że IM jest w Gdańsku a nie w
Gdyni jak utrzymuje wiekszość mediów - że
popłyneliśmy katamarem a nie katamaranem., itd.
Często wynika to z nieuwagi, niezrozumienia tego
co się mówi do "sitka" lub celowej manipulacji
dla osiągnięcia mocniejszego efektu. Generalnie
mieliśmy bardzo pozytywną i profesjonalną
obsługę medialną. Mimo kilku potknięć
uważam, że najwżaniejszym efektem działań -
choć niepopartym odnalezieniem wraku Orla - jest
przywrócenie go świadomości społecznej. Może
za rok, może za dwa będziemy wiedzieli wszystko
- to jest nieuniknione. Jedynie szkoda, że nasze
hydrograficzne szczęscie nam tym razem nie
dopisało - a miało taką doskonałą okazję.
Ale jak to szczęście raz jest raz go nie ma.
Pozdrawiam z pokładu Imora wracajacego już do
Gdyni. Szef ekipy pomiarowej 2008-08-08 20:27, Benedykt Hac, 88.202.126.3 |
| 27 | Przykro, że bez naszego "ptaszka" wracacie, ale
czekamy tu na Was w Gdyni, płyńcie do nas
bezpiecznie; na Krzysia czekamy szczególnie,
tęsknimy już troszkę :-) 2008-08-08 20:52, A&L, 81.18.199.23 |
| 28 | Dzięki za wielką prace.Myślę że kiedyś uda
się wyjaśnić co się naprawdę stało z ORP
Orzeł.
Pozdrowienia dla załogi 2008-08-08 21:17, |
| 29 | Chylę czoła przed załogą i organizatorami
wyprawy i dziękuję za ich trud, ale następną
radziłbym zacząć nie z wróżkami, a z Panem
Bogiem, od Mszy św. a nawet z kapelanem na
pokładzie. Wtedy Go znajdziecie. 2008-08-08 21:34, Cezar, 213.76.68.207 |
| 30 | Przykro mi że nie odnaleźliście Orła, ale i
tak odnieśliście duży sukces bo UDAŁO Wam się
jednoznacznie wyeliminować jedną z stawianych
hipotez. To też sukces. Mam nadzieję, że ta
wyprawa otworzy Wam drzwi do dalszych ekspedycji i
pomoże rozwinąć waszą organizację.
Bezpiecznego powrotu do domu. Czekamy na Was
2008-08-08 21:48, Murawka, 81.190.68.58 |
| 31 | Panie Doktorze znalazłem w necie artykuł z
dziennika bałtyckiego sprzed jakiegoś czasu, w
ktorym Pan Piwnicki tak własnie się wypowiadał
- że wasze szanse ocenia na ponad 90% !!! (
dlatego tak napisałem w ktorymś z moich postów)
- Prosze sobie w wolnej chwili to sprawdzić -
Radzę nie dawać nieautoryzowanych wywiadów,
choć to bywa czasami trudne, bo niektórzy
dziennikarze udają że nie wiedzą co to
autoryzacja. My w naszej działalności z czasem
pozyskaliśmy kilku zaufanych dziennikarzy i tylko
znimi rozmawialiśmy, a oni bardzo sobie ten
układ szanowali bo dzięki temu mieli coś jakby
monopol na informacje pozdrawiam tomekb 2008-08-08 21:53, tomekb, 91.198.89.2 |
| 32 | No to co? Od października zaczynamy dalej
wałkować temat??? Oj objem się frytek!
Pozdrawiam i czekam na Wasz powrót! 2008-08-08 22:33, Święty, 89.76.250.191 |
| 33 | to wg. mnie najbardziej wiarygodna historia
ostatnich dni ORP orzeł. Może iść tym tropem?.
cyt.;Miesięcznik Morze w 1964 roku, w numerze 6,
w 25. rocznicę zaginięcia ORP ORZEŁ,
zamieścił artykuł Feliksa Prządaka,
zatytułowany "Prawda piękniejsza od fantazji".
Autor, pozostały przy życiu członek załogi
ORŁA, ówczesny bosmanmat, przedstawił
swoje informacje o ostatnim patrolu tego okrętu.
Ten fragment jego tekstu prezentujemy poniżej.
ORP "Orzeł" zginął dnia 25 maja 1940 roku
około godziny 23.00 podczas wykonywania zadania
bojowego w pobliżu
Helgolandu. "Orzeł" należał wówczas do II
flotylli okrętów podwodnych w Rosyth. "Orzeł"
wyszedł na swój
tragiczny patrol dnia 23 maja 1940 r. około
godziny 18.00. Znajdowałem się wówczas w izbie
chorych na bazie flotylli - HMS "Forth".
Dnia 26 maja około godziny 7.00 do izby chorych
przyszedł angielski marynarz. Przeprosił
sanitariusza, podszedł do mnie i powiedział:
"listen my dear friend, I have news for you".
Zapytałem jakie to wiadomości. A on odpowiada,
że mój okręt został zatopiony. Zerwałem się
z łóżka, lecz Anglik powstrzymał mnie;
prosząc o dyskrecję
opowiedział mi, że jest radiotelegrafistą i w
nocy pełnił służbę na HMS "Forth". Przed
północą odebrał od
holenderskiego okrętu radiogram, że salwą 4
torped zatopił niemiecki okręt podwodny. Oficer
dyżurny, wiedząc,
że "Orzeł" miał zmienić w tym sektorze okręt
holenderski, kazał radiotelegrafiście nadać
radiogram wzywający
"Orła" do podania swoich znaków rozpoznawczych.
Mój informator kilkakronie nadawał treść
radiogramu. "Orzeł"
jednak nie odpowiedział. Anglik, kiedy
dowiedział się, że w izbie chorych leży polski
marynarz, postanowił zaraz po
zdaniu służby przyjść i podzielić się z nim
smutną wiadomością. Prosił mnie raz jeszcze o
dyskrecję, bo za
przedwczesne ujawnienie tej wiadomości mógł
zostać ukarany. Dodał jeszcze, że zatopienie
"Orła" przez okręt
sojuszniczy wywołało konsternację i
zamieszanie. Z tego też względu zamiast o
godzinie 24.00 zdał służbę dopiero
rano. Przedstawił mi się - George Ritche i
wyraził chęć zobaczenia się ze mną po
wyzdrowieniu.
Wiadomość o zniszczeniu "Orła" przygnębiła
mnie. Straciłem najlepszych kolegów, z którymi
związany byłem
wspólną sprawą i ostatnią cząstkę Polski,
jaką był dla mnie "Orzeł". Wraz z okrętem
zginęło 61 Polaków i 3
Anglików.
Po stracie "Orła" Admiralicja Brytyjska zmieniła
taktykę przejść okrętów podwodnych na sektor
i z powrotem
oraz zmian na sektorach. Odtąd wszystko odbywało
się tylko pod wodą.
2008-08-08 23:01, |
| 34 | Serdeczne podziękowania , za przywrócenie
pamięci o wspaniałym okręcie ,dzięki za
wytrwałość w poszukiwaniu miejsca spoczynku
dzielnej załogi Orła . Mam nadzieję , że tak
świetnie wyszkolona załoga nie nadziała się na
jakąś durną minę , co było chętnie
powtarzane przez stronę brytyjską i niemiecką
.Nadal uważam , że to Niemcy mieli cel w
zatopieniu legendy Orła , buta ich marynarki
ucierpiała na Bałtyku po ucieczce naszego
okrętu z internowania i nieudanych próbach jego
zatopienia .Później zatopienie statku pełnego
żołnierzy udających się na podbój Norwegi co
pokazało światu plany Hitlera i próbę zdobycia
rejonu bogatego w niezbędne do prowadzenia wojny
surowce.Wiem , że teorie takie są przyjmowane z
przymrużeniem oka , jednak , wiele przemawia za
tym , że okręt mógł przed wyjściem w swój
ostatni rejs mieć celowo uszkodzone systemy
szybkiego zanurzania , może jest bliżej portu z
którego wypłynął niż wszyscy myśleli .Mam
nadzieję, że nie ustaniecie w poszukiwaniach ,
jeszcze raz dzięki za to zrobiliście do tej
pory. 2008-08-08 23:40, Grzegorz Meller, 77.112.207.182 |
| 35 | ,,Orzeł,, został wybudowany z dobrowolnych
składek społeczeństwa polskiego, może
właśnie ogłośmy zbiórkę środków na
odnalezienie NASZEGO OKRĘTU. Niech drugi
raz-teraz by go odnaleźć.Dzięki wielkie tym
wszystkim którzy podjęli próbę 2008-08-08 23:51, Jacek Jabrzemski, 82.177.244.42 |
| 36 | Troszkę mnie ta wiadomość
przybiła.Szkoda...Może rzeczywiście jakiś
statek badawczy górnictwa naftowego znajdzie
przypadkiem Orła.Tylko nie chciałbym czekać na
to 20 lat.A swoją drogą to można by było
zrobić jakąś zbiórkę pieniężną na ponowną
ekspedycję..Jest w Polsce wielu wspaniałych
ludzi ,którzy nie poskąpią grosza na ten
cel.Pozdrawiam wspaniałą ekipę Orzeł
BalexMetal !!! 2008-08-09 00:23, |
| 37 | Skoro z rejonu najbardziej prawdopodobnego
zatonięcia Orła wykluczone są pola minowe 16a i
16b ,to może warto zacząć od
początku.Wypłynąć z Rosyth trasą, którą
Orzeł płynął do sektora patrolowania.Przecież
współczesne środki do wykrywania o.p pozwalają
znależć zanurzony okręt z pokładu samolotu .W
taką elektronikę wyposażony jest np: brytyjski
Neemrod.W ten sposób odnaleziono nie tak dawno
wrak zaginionego masowca niedaleko wyspy Quesant .
2008-08-09 00:39, |
| 38 | Właśnie oglądam program,gdzie nurkowie
penetrują jakiś wrak stuletniego statku
zatopionego w wyniku erupcji wulkanu i myślę o
Was Panowie...Oni nazwali go "wrakiem marzeń".
Wasz wrak marzeń wciąż na Was czeka i wierzę w
to, że się doczeka - życzę Wam tego z całego
serca! A teraz wracajcie bezpiecznie do
domów.Pozdrawiam gorąco. 2008-08-09 00:55, Muza, 217.172.230.155 |
| 39 | DZiękujemy za waszą prace ale tak jak wczoraj
pisałem może on poprostu narazię niechce być
znaleziony.to jest historia i zagadka naszego
ORłA .Jak nie teraz to następnym razem życzę
spokojnego powrotu.pozdrawiam 2008-08-09 00:56, ARKADIUSZ.D, 83.19.32.186 |
| 40 | A ja nawet poczekam 20 lat, i tak GO znajdziemy.
Wierzę w TO. 2008-08-09 01:27, |
| 41 | Moja strona startowa
http://www.orzel.balex.eu/index.php/news,65#koment
arze Wielki szacunek, szkoda... 2008-08-09 01:33, |
| 42 | Wracajcie bezpiecznie do domu! Szkoda. Jednak nie
można znaleźć czegoś tam, gdzie tego nie ma!
;)
2008-08-09 02:01, Gość, 89.101.9.192 |
| 43 | Panowie,serdeczne dzieki za Waszą ciężka pracę
i za emocje od rana do nocy. Co rano odpalałem po
cichu Wasza stronę z nadzieją w sercu: może
juz, może GO już znaleźli... A teraz na koniec
mam pytanko. Czym jest obiekt widoczny na zdjęciu
sonarowym "wraka parowca" , po lewej burcie w
pewnym oddaleniu od dziobu. Wygląda na
cylindryczny, z dwoba bocznymi bąblami :
przełamany OP wbity w dno na sztorc? Czy jest
możliwe aby nietypowe ułożenie wraka na dnie
spowodowało jego przeoczenie, np gdyby leżał do
góry dnem to wbity częściowo w mułwyglądałby
jak szybka jednostka nawodna. Pozatym
przypomnijcie sobie "Rusałkę" wbitą pionowo
dziobem w dno bałtyku (stary pancernik!) Czy
bierzecie te czynniki pod uwagę? 2008-08-09 02:37, |
| 44 | Należy sie obawiać że udział wrózki i maga w
przygotowaniach do wyprawy mógł spowodować jej
przeklęcie. Następnym razem proponuję
Rozpocząć wyprawę mszą św. i w drogę udać
się z błogosławieństwem a i z kapłanem na
pokładzie!
Św. pamięci załoga Orła walczyła o to abyśmy
mogli żyć wolni w wolnej Polsce. A dzis nie
leżą nawet w poswieconej ziemi... Wrak Orła
jest cmentarzem ale nie do końca takim jaki sie
naszym chłopcom należy Dlatego pamietajmy
chociaż o poświęceniu wraku jako grobowca.
Mamy hyba jakiegoś kapłana - płetwonurka?
A jak nie mamy to może Stolica Apostolska
znajdzie jakiegoś (a chocby i w Chinach) i
podeśle...
Zamiast kropidła wystarczy strzykawka z wodą
święconą....
Tu prośba do ewentualnego czytającego te słowa
kapłana lub osoby świeckiej znającej się na
rzeczy: czy można po tylu latach odprawić
porządny obrządek pogrzebowy dla nich wszystkich
ew. częściowo na miejscu, pod wodą...?
2008-08-09 02:55, |
| 45 | Ambreliser jaja sobie robisz czy z Torunia jesteś
? 2008-08-09 08:56, tomekb, 91.198.89.2 |
| 46 | peoponuje zorganizowac ekspedycje poszukiwawcza
sponsorowana przez Episkopat Polski... sukces
gwarantowany... bedzie mozna nawet pogode
"zorganizowac" idealna... ojciec Rydzyk na pewno
bedzie zainteresowany pomoca jesli nie finansowa
to medialna :) 2008-08-09 09:43, Kuba Siadek, 87.206.96.132 |
| 47 | re: Kuba Siadek. No nie bądzcie PANOWIE
IGNORANTAMI i nie mieszajcie Episkopatu Polski z
ojcem Rydzkiem.
Ekspedycja ORZEL BALEXMETAL: - gratulacje, DOBRA
ROBOTA!!!
Byłem z całą rodziną 27.07 podczas waszego
wypłynięcia, wpisalismy sie do Księgi
Pamiątkowej, śledziłem z synem całą wyprawe
na tej stronie.
Powodzenia przy przygotowywaniu nowej wyprawy -
"Per aspera ad astra"!!!
2008-08-09 10:14, Robert Fedorowicz - Rawa Mazowicka, 83.10.203.63 |
| 48 | Ambreliser - jesteś niepoprawny politycznie :) 2008-08-09 10:33, O, 89.230.8.167 |
| 49 | wyobrażam sobie tego księdza chińczyka z
płetwami i strzykawką, oraz powszechną radość
i ogólne szczęście jakie niewątpliwie zapanuje
we wszystkich polskich świątyniach po
odstawieniu tej szopki! 2008-08-09 12:14, tomekb, 91.198.89.2 |
| 50 | Witajcie jakaś cisza nic nie ma żadnych wieści
od załogi IMORa? nie ma raportu z ostatnich
pięciu wraków bądź go przeoczyłem a wracając
do składki narodowej to może się udać jeśli
nie zbierze się nawet całej niezbędnej sumy na
poszukiwania to przynajmniej choć w części
przyśpieszymy następną ekspedycję. I tak jak
ktoś wcześniej na forum powiedział że ORP Sęp
poszedł na żyletki tak ORP Orzeł powinien być
podniesiony i zabrany do Polski takie jest moje
prywatne marzenie nie każdy musi je podzielać
POZDRAWIAM 2008-08-09 13:01, |
| 51 | Podziękowania dla całej załogi IMORU za trud ,
zaangażowanie i profesjonalizm.Szczęśliwego
powrotu do kraju 2008-08-09 14:37, Janusz K, 83.22.197.98 |
| 52 | Wielkie Dziękuje za rozwiązanie zagadki tych
pól minowych i całej z tym związanej hipotezy -
Kawał dobrej roboty! Szczęśliwego powrotu i
powodzenia następnym razem - na pewno Orzeł
zostanie odnaleziony! ... Pozdrowienia dla całej
Załogi a w szczególności dla brata! 2008-08-09 15:01, Jacek Filipczak, 85.89.163.72 |
| 53 | Szkoda tak że ekspedycja została zakończona w
ciagu 10 dni poszukiwania. wg mnie troche była za
krótko na poszukiwanie naszego ORŁA. Wczoraj
przeczytałem ksiązkę Pertka "DZIEJE ORP
ORZEŁ", i do tej nie wiadomo jak zaginął.
Wg mnie najlepiej żeby Ekspedycja w
przyszłości żeby podążała szlakiem Orła od
portu wypłynąć z Rosyth trasą, którą Orzeł
płynął do sektora ostatniego patrolowania i w
tym będzie rozwiązać tajemniczą zagadkę.
Niestety do tej pory Orzeł jest nadal zaginiony.
Mam nadzieję, że nie przerwacie w następnych
poszukiwaniach ORŁA, jeszcze raz dzięki za to
zrobiliście ogromne postępy do tej pory.
Gorąco serdecznie pozdrowienia dla załogi IMORU. 2008-08-09 18:29, |
| 54 | Myślę, że "Orła" trzeba szukać ok. 30 mil na
południe od sektora ostatniego patrolu. 2008-08-09 22:36, sławek, 83.27.155.171 |
| 55 | poczułeś się obrażony, gdy ktoś nazwał twoje
miasto "jakąś dziurą na Śląsku", a sam
obrażasz ludzi ("czy z Torunia jesteś",
"szopka").To chyba mentalność Kalego. 2008-08-10 12:47, do tomkab, 213.76.65.35 |
| 56 | Pani lub Panie "O" dziękuję za wyraz uznania. W
obecnych czasach fakt niepoprawności politycznej
bywa powodem do dumy, o ile nie jest się
terrorystą, faszystą lub komunistą!
Panie tomekb: z całym szacunkiem, nie jestem z
Torunia tylko z Gdyni i mieszkam 5 km w lini
prostej od miejsca gdzie Orzeł po raz ostatni w
Polsce oddał cumy...
Nie robię sobie jaj i nie myślę o odstawianiu
szopek.
Załoga orła stnęła w obliczu spraw
ostatecznych 60 z górą lat temu, a jedyną
rzeczą jaka możemy naprawdę dla nich zrobić
(oprócz ich odnalezienia i wyjaśnienia ich losu
) jest chrześcijański pogrzeb!
Poniewaz nie będzie się naruszać wraka, należy
przekształcić go w ten sposób w Cmentarz!
Abstrachując od innych, naprawdę ważnych
rzeczy, to nawet przez sam dla nich szacunek
należy im się to od nas! 2008-08-10 16:24, Ambreliser, 81.190.84.38 |
| 57 | przyjęło się mówić IMOR-a, nie IMOR-u. I -
pardon panowie - ale SZYMEK??? Ach jej - biednego
seaeye -a albo si-aja ;) nazwać szymkiem?? No
ręce opadają :)
Trzymajcie się i wracajcie szczęśliwie do domu!
2008-08-11 13:33, Vic, 83.238.116.6 |
| 58 | nie wiedziałem że zasugerowanie pochodzenia z
torunia jest obraźliwe. Ambre coś tam - a
dlaczego zakładasz że oni życzyli by sobie
chrześcijańskiego pogrzebu ? Może kilku z nich
było wyznania mojżeszowego, może któryś był
mahometaninem, a może niektórzy byli
zdeklarowanymi ateistami ? Skończ próbowac
uszczęśliwieć ludzi na siłe, zwłaszcza tych
którzy juz dawno nie żyją. Jeśli odczuwasz
taka potrzebe to walnij się krzyżem na jakiejś
poświeconej posadzce i lez tam aż cie reumatyzm
poskreca, ale skończ uprawiac tu te swoje
demagogiczne dewocje. 2008-08-12 18:26, tomekb, 91.198.89.2 |
| 59 | Drogi VIC-u. Robot SeaEye zostal nazwany Szymkiem
na czesc dzielnego synka naszego kolegi ktory
wlasnie z powodu Szymka nie mogl byc z nami na
morzu polnocnym... Pozwole sobie odniesc sie tez
do pozostalych komentarzy - zadaniem tego forum
bylo umozliwienie komentowania przebiegu
Ekspedycji Orzeł BalexMetal a jak wiemy ta juz
sie zakonczyla. Wszelkie sugestie, uwagi i
konstruktywna krytyke proponuje przesylac via mail
surzyn@agencjamorska.pl Pozdrawiam serdecznie. 2008-08-13 19:08, Piotr Surzyn, 89.78.222.108 |
| 60 | jestem za!!!!! 2009-01-01 12:46, Ratajczyk Grzegosz, 77.252.50.178 |






