Opuszczamy obszar pola minowego 16b.

Po licznych konsultacjach oraz uwzględnieniu faktu, iż w ciągu ostatnich kilku dni udało się nam przeszukać obszar, na którym umiejscowiona była interesująca nas niemiecka zagroda minowa oraz tym, że dysponujemy jeszcze zapasem kilku dni postanowiliśmy skierować się w rejon drugiej niemieckiej zagrody minowej oznaczonej kryptonimem 16a.
Ona również mogła się znaleźć na potencjalnej drodze powrotu Orła z ostatniego patrolu. Nie widzimy sensu dalszego przeszukiwania dotychczas badanego obszaru. Mimo, że nie przeszukaliśmy całego kwadratu 16 b jesteśmy pewni, iż Orzeł nie zatonął na tym obszarze. Tym samym musimy jednoznacznie odrzucić teorie opartą na dokumentacji brytyjskiej. Mimo, że czujemy się zawiedzeni faktem, że zakładana przez nas teoria nie potwierdziła się w pełni mamy nadzieje, iż wrak Orła odnajdziemy w sektorze, do którego się kierujemy.
Jest on bowiem oddalony od byłego pola minowego 16b jedynie o półtorej godziny drogi. Założyliśmy wiec, że ORP Orzeł kierując się do Rosyth w Anglii miał takie same szanse wejścia na jedno jak i drugie pole minowe.

Przeszukany obszar w rejonie zagrody minowej 16 b. Trasa przejścia w rejon zagrody minowej 16a
Tego typu działanie polegające na rozszerzenie obszaru poszukiwań jest standardowym zachowaniem w trakcie wielu ekspedycji. Jesteśmy zadowoleni z faktu, że pogoda pozwala nam na kontynuacje poszukiwań w innym obszarze, który cechuje podobny procent prawdopodobieństwa odnalezienia wraku ORP Orzeł.

Pole minowe 16b to obszar 15 na 20 Mm, na którym w nocy z 19 na 20 maja 1940 r Niemcy postawili zagrodę minową o długości ok 15 Mm (ok. 30 km). Przebiegała ona od pozycji 56º54’N, 03º42’E do pozycji 57º08’N, 03º36’E. W wyniku dotychczasowych poszukiwań statek badawczy Ekspedycji ORZEŁ BALEXMETAL przeszukał obszar zapory minowej 16b oraz rejon do kilku mil w kierunku wschodnim i zachodnim od tej zapory oraz akwen kilku mil na przedłużeniu w/w zapory w kierunku południowo wschodnim.
W związku z nieznalezieniem na tym obszarze wraku ORP Orzeł doszliśmy do wniosku, że najrozsądniej będzie zakończyć poszukiwania w tym rejonie i przenieść je na obszar w którym w nocy z 17 na 18.05.1940 r (czyli na jeden dzien. przed postawieniem zapory minowej na obszarze 16b) Niemcy postawili zaporę minową oznaczoną kryptonimem 16a.
Decyzja ta jest podyktowana faktem, że Orzeł wracając z  patrolu w czerwcu 1940 r mógł potencjalnie znaleźć się również w rejonie zagrody minowej 16a przebiegającej od pozycji 56º37’N, 03º33’E a pozycją 57º51N, 03º24,5’E i rozciągająca się na przestrzeni 14,5 Mm (27 km). Na dotarcie do nowego rejonu poszukiwań przewidujemy ok. 1,5 godziny. Planujemy rozpocząć poszukiwania wchodząc w nowy rejon poszukiwań od kierunku południowo wschodniego i kierować się wzdłuż linii dawnej zagrody minowej 16 a. Opracowaliśmy podział w/w obszaru na 9 profili o szerokości 500 m. Daje nam to obszar o powierzchni 4,5 km na 27 km. Zbadanie tego obszaru powinno nam zająć ok. 1,5 doby. Bądźmy dobrej myśli. On musi tu gdzieś być!

Mapa ogólna przedstawiająca trasę przejścia w rozszerzony obszar poszukiwań
2008-08-04 00:06, Krzysztof Piwnicki

Komentarze:

1No cóż! Przynajmniej wiadomo, że to nie to miejsce! Ponieważ nie znany jest ostatni kurs jaki obrał Orzeł, spe3kulacji może być na ten temat wiele. Mógł bowiem w obawie przed wykryciem zmienić planowana trasę marszu popłynąć inną drogą, co mogło być równoznaczne z nadzianiem się na tę zagrodę 16a! Czas pokaże co czy płynął własnie tą drogą? Współrzędne pokrywają się mniej więcej z danymi z brytyjskiej stacji nasłuchowej która w tym rejonie zanotowała 25 maja 1940 r silny wybuch. Co znacząco uprawdopodabnia ten rejon a niżeli rejon do tej pory przeszukiwany! A na razie panowie spokojnej wachty, i bezwietrznej pogody!! Spokojnych snów!!
2008-08-04 00:30,
2Zycze powodzenia! Czy braliscie pod uwage fakt, ze ORP Orzel mogl zatonac w wyniku bledu zalogi? Jesli tak sie stalo, to znalezienie ORP Orzel bedzie bardzo trudne lub niemozliwe. Nie orientuje sie, ale czy sa jakies informacje w archiwach mowiace o trasie jaka ORP Orzel mial isc podczas ostatniego patrolu? Jak duzy byl sektor ktory patrolowal?
2008-08-04 00:31, Sebastian, 12.151.151.3
3Dodam jeszcze na koniec, że w tej sytuacji całkiem możliwe, że właśnie ta nasz Okręt spoczywa - nie zdziwię się jeśli tam będzie. Na pewno jednak podskoczę z radości i wypije duże piwo na Waszą cześć! :) Trzymajcie się!!!
2008-08-04 00:33,
4Trzymamy kciuki cały czas! Powodzenia!
2008-08-04 00:49, wachmistrz i Projekt "Załoga Westerplatte", 87.204.84.230
5Czy moglibyscie zamiescic mape rejonu pola minowego 16a z glebokosciami?
2008-08-04 01:12, Sebastian, 12.151.151.3
6Podziwam was załogę, robicie duże postępy i chciałbym,żeby dalej kontynowała ekspedycja. O ile wiem szukanie ORŁA to wymaga w dużej cierpliwości oraz czasochłonnej i b. zmudnej pracy. Wciąż nie wiadomo jak przepłynął i patrolował nasz ORZEł przez Morze Północne (czy w drodze powrotnej do Wielkiej Brytanii?).Orzeł ciągle czeka na was i na całą Polskę. Gdzieś musi leży.(może jest zasypany pod grubym lub głębokim piaskiem, to mozliwe utrudnianie szukania przez sonara) Nie chciałbym żeby ekspedycja została przerwana. Życze powodzenia w szukaniu naszego ORŁA w innym sektorze. Gorąco trzymamy kciuki Serdecznie pozdrawiam całą załogę.
2008-08-04 01:43,
7Nie udaw Wam się go znależć. Na pewno nie tym razem. Poszukiwania prowadzicie w/g złych założeń. "Orzeł" albo zatonął na brytyjskim polu minowym albo został zatopiony przez niemieckie jednostki ZOP u brzegów norweskich. Wiele przemawia za tym, że właśnie ta ostatnia teoria jest najwłaściwsza. Poza tym Norwedzy lata temu podczas szukania ropy czy też sprawdzania swoich ropociągów natkneli się na op o przybliżonych parametrach do "Orła". Radzę nawiązać z nimi kontakt. I próbować do skutku!
2008-08-04 01:46, Darek, 92.237.166.126
8Żeby mieć pewność ,że Orzeł nie zatonął w sektorze pola minowego 16b trzeba go dokładnie przeczesać.A poza tym kolega Sebastian ma rację ,że załoga Orła mogła popełnić błąd w nawigacji.To bardzo możliwe.W 1993 lub 1994 roku w gazecie czytałem ,że ORP Orzeł został odnaleziony.Znalazła go ekipa nafciarzy Norweskich.Okręt ten miał przecinak na dziobie identyczny jak Orzeł.Kształt kiosku też był podobny.Zainteresowała się nim Marynarka Wojenna i nic poza tym .Potem nikt nic nie mówił o tym wraku.
2008-08-04 07:02,
9Boję się ,że Orzeł mógł wejść na dryfującą minę daleko od miejsca gdzie wszyscy starają się go znależć.
2008-08-04 07:08,
10Każda opcja jest możliwa. Obecnie jak widać w założeniach załogi jest przeszukiwanie najbardziej prawdopodobnych miejsc zatonięcia Orła. Jeśli nie będzie go w polach minowych pozostaje przeszukiwanie miejsc takich jak to które znalazła NOC i skontaktowanie się z norweskim instytutem hydrograficznym, który ma naniesione miejsca spoczynku wraków! Ale to później! Teraz ważne jest sprawdzenie tego czego nie sprawdzono!
2008-08-04 07:34,
11Przeszukajcie rejon skąd 25.V brytyjskie stacje nasłuchowe zanotowały silną eksplozję.Orzeł poległ W DRODZE na patrol a nie podczas powrotu... Pozdrawiam i oczywiście trzymam kciuki.
2008-08-04 07:39, KARIN, 83.24.247.114
12Szukanie ORŁA to jak szukanie igły w stogu siana. Wy przyjeliście hipotezę o polu minowym, ale może być rzeczywiście tak że został on storpedowany. Niestety była to wojna i w zasadzie nie można do końca wykluczyć żadnej z możliwości. Ja ogólnie mam nadzieję że uda wam się odnaleźć wrak. Trzymam kciuki:)
2008-08-04 07:43, eMdżeJ, 79.184.7.109
13Zgadzam sie ze sławkiem - odnlezienie orła to może być długotrwały proces, a przeszukanie pól 16a i 16b to wykluczenie jednej z mozliwości od czegoś trzeba było zacząć - Trochę dziwiła mnie ta pewnośc siebie i twierdzenie że mają 90% szans. Wiem dobrze jak to jest z poszukiwaniami i z bazowaniem na jednej teorii ktora z czasem zostaje uznana za pewnik, tylko okauje się że była od poczatku błędna. Myślę że klucz do tej historii mają brytyjczycy i może czas na zabiegi dyplomatyczne na najwyższym szczeblu by nakłonić ich do podzielenia się z nami informacjami z archiwów które niewątpliwie posiadają ? Po raz kolejny się okazuje że ten cały High tech jest g.... warty w realnych warunkach a nie w labolatorium
2008-08-04 08:04, tomekb, 91.198.89.2
14O tym że Norwedzy znależli Orła też słyszałem.A co z teorią że Orła staranował przez pomyłkę holenderski okręt podwodny?Czy znane są współrzędne kolizji?Trzeba sprawdzić wszystkie ślady!
2008-08-04 08:29,
15tomekb - a na jakiej podstawie twierdzisz ze ten caly High tech jest g... warty? Rozumiem frustracje entuzjasty ze nie ma wynikow teraz zaraz natychmiast ale juz bez przesadyzmu - OK? Nie chcesz chyba obrazic survey - prawda?
2008-08-04 08:38, Vic, 80.254.146.20
16Jedno jest pewne należny raz na zawsze sprawdzić i w razie niepowodzenia odrzucić teorie o polu minowym jeżeli nie uda się tam znaleźć Orła wtedy będzie można myśleć o innych alternatywnych miejscach jego zatonięcia .Co do jednej z wypowiedzi nie mogę się zgodic jakoby miało dojść do błedu w nawigacji popełnionego przez załogę W końcu z tego co mi wiadomo w tym czasie na okręcie nawigatorem był ten sam człowiek który wyprowadził orła z Bałtyku bez map aż trudno zgodzić się z twierdzeniem ze ktoś kto zrobił coś takiego mógłby pomylić się w prostym dookreśleniu kursu
2008-08-04 08:46,
17Vic to się poprostu nie sprawda, wykrywają jakies pagórki, ktore tak naprawdę nie wiadomo czym sa, My szukaliśmy przy pomocy georadarów podziemnego chodnika na głebokości 30 metrów i pomimo zaangazowania dwóch politechnik, skończyło się na pasie odwirtów co 2 metry, bo georadar dawał niejednoznaczne wyniki. Tutaj jest podobnie, zreszta pisałem o tym dokładniej ze dwa dni temu
2008-08-04 08:48, tomekb, 91.198.89.2
18Panie Wojtku, w trakcie ostatniego patrolu oficerm nawigacyjnym był por. mar. Henryk Kamiński, który został pzreniesiony z Wilka, a por. mar. Marian Mokrski obiął stanowisko oficera broni podwodnej.
2008-08-04 08:52,
19a czego ty bys chcial ? Magicznego urzadzonka nalepiej dostepnego w supermarkecie, ktore by na mapce dawalo piekny pulsujacy znak X? Sprawdza sie sprzet sprawdza - moze czasem zabiera to sporo czasu - moze trzeba dokladnie wiedziec jak sie uzywa i nie oczekiwac cudow, ale sprzet jest Ok. No ale rozumiem ze najlatwiej zwalic na wyniki jesli nie pasuja do teorii ...
2008-08-04 08:58, Vic, 80.254.146.20
20Szanowna załogo, Ssprawa odnalezienia "Orła" przyciąga uwagę coraz to większej liczby Polaków, nie dajcie się ugiąć presji i coraz większym oczekiwaniom. To jest tak jak ze sportem, przykład Małysza czy Kubicy. Róbcie swoje, nie dajcie się ponieść emocjom. Życzę Wam sukcesu, ale dążcie do niego ze spokojem i rozwagą. "Strzelać każdy może, jeden lepiej drugi gorzej". I na koniec pytanie: Czy braliście pod uwagę dokładniejszą analizę wyniku z obrazu sonaru z dnia 2? Pozdrawiam.
2008-08-04 08:59, Jarek, 62.87.169.46
21Tomkub Nie dość uważnie słuchałeś albo słyszałeś tylko to co chciałeś usłyszsć - mowa była o prawdopodobieństwie wykrycia tak dużego obiektu jakim jest wrak Orła na tak wielkim obszarze jaki został zaplanowany do przeszukania przy pomocy "zabawek hightech". Po przeszukaniu tego rejonu można (nieomal z całą pewnością - prawdopodobieństwo 0,9) stwierdzić że tu nie ma tego wraku. Może leżeć wszędzie na M.Północnym ale też 200 metrów poza przeszukaną strefą. Te"zabawki hightech" - jak to zgrabnie ująłeś moga pokazać (czytaj znależć) tylko to co widzą a precyzyjniej - usłyszą. Od znajdowania rzeczy niewidzialnych są wróżbici, zaklinacze deszczu, poszukiwacze zaginionej arki i inni marzyciele. My mówimy tylko o aktualnych możliwościach technicznych. Zatem zanim zedrzesz z nas skórę - daj nam szansę - poszukiwania nadal trwają. Każdy sonogram przechodzi procedurę - double check - każde wątpliwe lub podejrzane echo zostanie sprawdzone. Każda sugestia uczestników tego forum przemyślana i rozwazona. Niestety jak w życiu - jeżeli Twoje konto jest puste - to choćbyś je zaklinał - bankomat nie wyda Ci nawet złotówki. Gdybyśmy jednak nie znaleźli wraku Orła - wcześniej czy później zostanie znaleziony przy pomocy zabawej jeszcze bardziej High tech. To jest nieuniknione i równoczesnie pocieszające. Pozdrawiam z Imora. PS Oczywistym jest, że nie poddamy się nastrojowi zwątpienia. Szukamy nadal i będziemy to robić tak długo jak pogoda nam pozwoli - niestety w piątek znowu będzie kiepsko.
2008-08-04 09:23, Ben, 88.202.126.3
22Cierpliwości i wytrwałości,wielki szacunek dla całej Waszej Załogi za wielkie zaangażowanie i włożony wysiłek,pomyślności i dużo sił oraz spokojnego morza na kolejne dni tej historycznej wyprawy.
2008-08-04 09:30, lucjan krystek, 212.244.165.75
23Powodzenia, Chłopaki. Dacie radę. Jesteście wielcy. Pozdrawiam Was serdecznie. Hub, nie łam się, to jeszcze nie koniec wyprawy!!!
2008-08-04 09:54, Murawka, 91.194.122.17
24Panie Ireneuszu bardzo serdecznie dziękuje za wyprowadzenie mnie z błędu.
2008-08-04 10:32, Wojciech Kornaszewski , 87.205.93.3
25Wierzymy w was. On tam jest!!! Trzymamy za was kciuki! My wszyscy z Leipzig.
2008-08-04 11:33,
26Pozdrawiamy całą załogę. Wierzymy, ze się Wam uda.Uściski dla Krzysia od Darii.
2008-08-04 11:37, Lucyna i Daria, 85.237.187.56
27z cała sympatią, życze wam byście orła znaleźli, ale właśnie ograniczenia tych zabaweczk High tech sprawiają że ich użycie jest żmudne i często nie przynosi rezultatów. Czy nie istnieją jakieś urzadzenia przy pomocy których można zgrubnie przebadać większy obszar, a dopiero potem podejrzane miejsca sondować sonarem ? Jakies magnetometry na samolotach ? Jestem geologiem i w mojej dziedzinie jest szereg metod geofizycznych zgrubnego rozpoznania rozpoznania, ale potem i tak zawsze robi się odwierty. Rozumiem wasze rozgoryczenie, ale pomimo krytyki jakiej wam nie szczedzę :-)) uważam że robicie dobrą robotę, bo ożywiacie temat, a przy okazji może akurat wasza teoria oaże się słuszna ? Macie pod reką tuska i resztę to napuśccie ich na angoli by pozwolili wniknąć w swoje archiwa, Nie wierzę w to że oni nie wiedzą co się stało z orłem, tyle że jeśli go sami omyłkowo zatopili to informacji tych nie ujawnili i trzeba by ich do tego nakłonić !!! inaczej to igła w stogu siana i zapewne ktoś go kiedyś odkryje przypadkiem
2008-08-04 12:35, tomekb, 91.198.89.2
28Skoro kasa się kończy, to może (skoro już jest wokół poszukiwań trochę szumu) zrobić akcję zbiórki pieniążków na poszukiwania ? I to taką ogólnonarodową ? Naród go ufundował to Naród go znajdzie. Trzymam kciuki. "Orzeł" rozbudza moją wyobraźnię już od dobrych 20 lat. Metra wody pod kilem życzę.
2008-08-04 12:39,
29ps PRAWDOPODOBIEŃSTWO 90% graniczy z pewnością i moim zdaniem było to założenie zbyt śmiałe - na czym je oparliście ? jak wyglądał wasz rachuek prawdopodobieństwa ? Jesli prawdopodobieństwo wynosiło 90 % to gdzie pozostałe 10 % - u wybrzeży norwegii ? matematyka nie znosi pustki !
2008-08-04 12:39, tomekb, 91.198.89.2
30Oczywiście, ze istnieją metody zgrubnego rozpoznania a nawet pomiaru batymetrycznego - np LIDAR. Tyle ze już SSS jest właśnie narzędziem zgrubnego rozpoznania. Przegląd 27 km na kilka kilometow to chyba jest zgrubnie? Kilka dni pomiaru to jest naprawdę niewiele. Takie projekty trwają po kilka miesiecy!
2008-08-04 13:05, Vic, 195.11.59.51
31Krzyśku, bez względu na wynik poszukiwań - JESTEŚCIE WIELCY!!! Pozdrawiam.
2008-08-04 13:08, Muza, 217.172.230.155
32Miejmy nadzieje że macie racje, Powodzenia!!!
2008-08-04 13:51, Kamil, 79.187.147.234
33Panowie róbcie swoje,w tego typu sprawach zawsze pojawiają sie wątpliwości i uwagi od różnych ludzi. To Wy jesteście tam na miejscu,macie wiedzę potrzebną do tego by eliminować kolejne etapy poszukiwań. Pozdrawiam i trzymajcie sie!!
2008-08-04 14:46,
34Nie chodzi tylko o bledy nawigacyjne w wynkiu ktorych mogl zatonac ORP Orzel. W gre wchodza bledy zalogi podczas wykonywania rejsu, a takze przyczyny techniczne w wyniku ktorych ORP Orzel mogl zatonac.
2008-08-04 15:17, Sebastian, 12.151.151.3
35No była by to głupia sprawa gdyby się okazało że orzeł zatonął bo ktos nie zamknął np luku wentylatora - takie rzeczy się zdarzały
2008-08-04 16:35, tomekb, 91.198.89.2
36Vic - zgrubne rozpoznanie to dla mnie np satelitarne zdjecie kamczatki. Co do zbiórki pieniędzy na poszukiwania orła jestem za !!! Myslę że skarbonki na Darze Pomorza i w innych miejscach szybko by się zapełniły. Również powołanie stowarzyszenia wyższej uzyteczności publ dla poszukiwań ORP Orzeł zpewniło by duże wpływy tytułem 1% podatku PIT Przy całym moim sceptyźmie uważam że sprawa jest warta kontynuowania, choćby Imor z Heweliuszem i Arctowskim ( jesli jeszcze pływa ) miały szukac orła cały rok po morzu północnym to warto to robić.
2008-08-04 17:11, tomekb, 91.198.89.2
37ps. 25 lat temu wpłacilem skladkę na Dar Pomorza to i teraz na ORP Orzeł wplacę
2008-08-04 17:13, tomekb, 91.198.89.2
38Uważnie śledzę Waszą wyprawę, jednak wydaje mi się, że nie odnajdziecie Orła ani w 16a ani w 16b. Orzeł leży u wybrzezy Norwegii. Radzę zainteresować sie bardziej tym tematem. Powodzonka.
2008-08-04 17:22, Przemodk, 78.8.10.151
39Wierze ze Wam sie uda!!! Dla mnie i juz jestescie wygranymi:) nie moge sie doczekac osobistej relacji... buziaki Pitu:)
2008-08-05 18:42, Schumacher, 85.219.142.9
40 WIERZE ŻE UDA SIĘ!!ODNALEŹĆ ORP. ORZEŁ.
2008-08-12 19:04,
41Już mnie palce bolą od ściskania kciuków. Znajdźcie "Orła", bo piąstkami źle się pisze. A jak w tym roku się nie uda, to może w przyszłym? A z resztą, szukajcie - a znajdziecie!
2008-08-12 20:18, DS, 84.10.174.138
42No cuż nieudało się podczas tych poszykiwań odnaleść ORP ORZEŁ ale mam nadzieje że niepoprzestaniecie na tej ekspedycji i podejmiecie kolejne w najblizszym czasie kolejne ekspedycje.Ludzie ktuży walczyli i zgineli na ORLE zasługuja na odnalezienie wraku ich okrętu i utworzenie tam mogiły wojennej. Pozdrawiem wszystkich zainteresowanych.
2008-08-12 21:51, Bartek Sschmelter, 83.3.50.18

Dodaj komentarz:

Imię nazwisko:
Treść:
E-mail (opcja):
Token:
przepisz: