
Opuszczamy obszar pola minowego 16b.
Po licznych konsultacjach oraz uwzględnieniu faktu, iż w ciągu ostatnich kilku dni udało się nam przeszukać obszar, na którym umiejscowiona była interesująca nas niemiecka zagroda minowa oraz tym, że dysponujemy jeszcze zapasem kilku dni postanowiliśmy skierować się w rejon drugiej niemieckiej zagrody minowej oznaczonej kryptonimem 16a.
Ona również mogła się znaleźć na potencjalnej drodze powrotu Orła z ostatniego patrolu. Nie widzimy sensu dalszego przeszukiwania dotychczas badanego obszaru. Mimo, że nie przeszukaliśmy całego kwadratu 16 b jesteśmy pewni, iż Orzeł nie zatonął na tym obszarze. Tym samym musimy jednoznacznie odrzucić teorie opartą na dokumentacji brytyjskiej. Mimo, że czujemy się zawiedzeni faktem, że zakładana przez nas teoria nie potwierdziła się w pełni mamy nadzieje, iż wrak Orła odnajdziemy w sektorze, do którego się kierujemy.
Jest on bowiem oddalony od byłego pola minowego 16b jedynie o półtorej godziny drogi. Założyliśmy wiec, że ORP Orzeł kierując się do Rosyth w Anglii miał takie same szanse wejścia na jedno jak i drugie pole minowe. Tego typu działanie polegające na rozszerzenie obszaru poszukiwań jest standardowym zachowaniem w trakcie wielu ekspedycji. Jesteśmy zadowoleni z faktu, że pogoda pozwala nam na kontynuacje poszukiwań w innym obszarze, który cechuje podobny procent prawdopodobieństwa odnalezienia wraku ORP Orzeł.
Pole minowe 16b to obszar 15 na 20 Mm, na którym w nocy z 19 na 20 maja 1940 r Niemcy postawili zagrodę minową o długości ok 15 Mm (ok. 30 km). Przebiegała ona od pozycji 56º54’N, 03º42’E do pozycji 57º08’N, 03º36’E. W wyniku dotychczasowych poszukiwań statek badawczy Ekspedycji ORZEŁ BALEXMETAL przeszukał obszar zapory minowej 16b oraz rejon do kilku mil w kierunku wschodnim i zachodnim od tej zapory oraz akwen kilku mil na przedłużeniu w/w zapory w kierunku południowo wschodnim.
W związku z nieznalezieniem na tym obszarze wraku ORP Orzeł doszliśmy do wniosku, że najrozsądniej będzie zakończyć poszukiwania w tym rejonie i przenieść je na obszar w którym w nocy z 17 na 18.05.1940 r (czyli na jeden dzien. przed postawieniem zapory minowej na obszarze 16b) Niemcy postawili zaporę minową oznaczoną kryptonimem 16a.
Decyzja ta jest podyktowana faktem, że Orzeł wracając z patrolu w czerwcu 1940 r mógł potencjalnie znaleźć się również w rejonie zagrody minowej 16a przebiegającej od pozycji 56º37’N, 03º33’E a pozycją 57º51N, 03º24,5’E i rozciągająca się na przestrzeni 14,5 Mm (27 km). Na dotarcie do nowego rejonu poszukiwań przewidujemy ok. 1,5 godziny. Planujemy rozpocząć poszukiwania wchodząc w nowy rejon poszukiwań od kierunku południowo wschodniego i kierować się wzdłuż linii dawnej zagrody minowej 16 a. Opracowaliśmy podział w/w obszaru na 9 profili o szerokości 500 m. Daje nam to obszar o powierzchni 4,5 km na 27 km. Zbadanie tego obszaru powinno nam zająć ok. 1,5 doby. Bądźmy dobrej myśli. On musi tu gdzieś być!
Ona również mogła się znaleźć na potencjalnej drodze powrotu Orła z ostatniego patrolu. Nie widzimy sensu dalszego przeszukiwania dotychczas badanego obszaru. Mimo, że nie przeszukaliśmy całego kwadratu 16 b jesteśmy pewni, iż Orzeł nie zatonął na tym obszarze. Tym samym musimy jednoznacznie odrzucić teorie opartą na dokumentacji brytyjskiej. Mimo, że czujemy się zawiedzeni faktem, że zakładana przez nas teoria nie potwierdziła się w pełni mamy nadzieje, iż wrak Orła odnajdziemy w sektorze, do którego się kierujemy.
Jest on bowiem oddalony od byłego pola minowego 16b jedynie o półtorej godziny drogi. Założyliśmy wiec, że ORP Orzeł kierując się do Rosyth w Anglii miał takie same szanse wejścia na jedno jak i drugie pole minowe. Tego typu działanie polegające na rozszerzenie obszaru poszukiwań jest standardowym zachowaniem w trakcie wielu ekspedycji. Jesteśmy zadowoleni z faktu, że pogoda pozwala nam na kontynuacje poszukiwań w innym obszarze, który cechuje podobny procent prawdopodobieństwa odnalezienia wraku ORP Orzeł.
Pole minowe 16b to obszar 15 na 20 Mm, na którym w nocy z 19 na 20 maja 1940 r Niemcy postawili zagrodę minową o długości ok 15 Mm (ok. 30 km). Przebiegała ona od pozycji 56º54’N, 03º42’E do pozycji 57º08’N, 03º36’E. W wyniku dotychczasowych poszukiwań statek badawczy Ekspedycji ORZEŁ BALEXMETAL przeszukał obszar zapory minowej 16b oraz rejon do kilku mil w kierunku wschodnim i zachodnim od tej zapory oraz akwen kilku mil na przedłużeniu w/w zapory w kierunku południowo wschodnim.
W związku z nieznalezieniem na tym obszarze wraku ORP Orzeł doszliśmy do wniosku, że najrozsądniej będzie zakończyć poszukiwania w tym rejonie i przenieść je na obszar w którym w nocy z 17 na 18.05.1940 r (czyli na jeden dzien. przed postawieniem zapory minowej na obszarze 16b) Niemcy postawili zaporę minową oznaczoną kryptonimem 16a.
Decyzja ta jest podyktowana faktem, że Orzeł wracając z patrolu w czerwcu 1940 r mógł potencjalnie znaleźć się również w rejonie zagrody minowej 16a przebiegającej od pozycji 56º37’N, 03º33’E a pozycją 57º51N, 03º24,5’E i rozciągająca się na przestrzeni 14,5 Mm (27 km). Na dotarcie do nowego rejonu poszukiwań przewidujemy ok. 1,5 godziny. Planujemy rozpocząć poszukiwania wchodząc w nowy rejon poszukiwań od kierunku południowo wschodniego i kierować się wzdłuż linii dawnej zagrody minowej 16 a. Opracowaliśmy podział w/w obszaru na 9 profili o szerokości 500 m. Daje nam to obszar o powierzchni 4,5 km na 27 km. Zbadanie tego obszaru powinno nam zająć ok. 1,5 doby. Bądźmy dobrej myśli. On musi tu gdzieś być!
2008-08-04 00:06, Krzysztof Piwnicki
Komentarze:
| 1 | No cóż! Przynajmniej wiadomo, że to nie to
miejsce! Ponieważ nie znany jest ostatni kurs
jaki obrał Orzeł, spe3kulacji może być na ten
temat wiele. Mógł bowiem w obawie przed
wykryciem zmienić planowana trasę marszu
popłynąć inną drogą, co mogło być
równoznaczne z nadzianiem się na tę zagrodę
16a! Czas pokaże co czy płynął własnie tą
drogą? Współrzędne pokrywają się mniej
więcej z danymi z brytyjskiej stacji nasłuchowej
która w tym rejonie zanotowała 25 maja 1940 r
silny wybuch. Co znacząco uprawdopodabnia ten
rejon a niżeli rejon do tej pory przeszukiwany! A
na razie panowie spokojnej wachty, i bezwietrznej
pogody!! Spokojnych snów!! 2008-08-04 00:30, |
| 2 | Zycze powodzenia!
Czy braliscie pod uwage fakt, ze ORP Orzel mogl
zatonac w wyniku bledu zalogi? Jesli tak sie
stalo, to znalezienie ORP Orzel bedzie bardzo
trudne lub niemozliwe. Nie orientuje sie, ale czy
sa jakies informacje w archiwach mowiace o trasie
jaka ORP Orzel mial isc podczas ostatniego
patrolu? Jak duzy byl sektor ktory patrolowal? 2008-08-04 00:31, Sebastian, 12.151.151.3 |
| 3 | Dodam jeszcze na koniec, że w tej sytuacji
całkiem możliwe, że właśnie ta nasz Okręt
spoczywa - nie zdziwię się jeśli tam będzie.
Na pewno jednak podskoczę z radości i wypije
duże piwo na Waszą cześć! :) Trzymajcie
się!!! 2008-08-04 00:33, |
| 4 | Trzymamy kciuki cały czas! Powodzenia! 2008-08-04 00:49, wachmistrz i Projekt "Załoga Westerplatte", 87.204.84.230 |
| 5 | Czy moglibyscie zamiescic mape rejonu pola
minowego 16a z glebokosciami? 2008-08-04 01:12, Sebastian, 12.151.151.3 |
| 6 | Podziwam was załogę, robicie duże postępy i
chciałbym,żeby dalej kontynowała ekspedycja. O
ile wiem szukanie ORŁA to wymaga w dużej
cierpliwości oraz czasochłonnej i b. zmudnej
pracy.
Wciąż nie wiadomo jak przepłynął i
patrolował nasz ORZEł przez Morze Północne
(czy w drodze powrotnej do Wielkiej
Brytanii?).Orzeł ciągle czeka na was i na całą
Polskę. Gdzieś musi leży.(może jest zasypany
pod grubym lub głębokim piaskiem, to mozliwe
utrudnianie szukania przez sonara)
Nie chciałbym żeby ekspedycja została
przerwana.
Życze powodzenia w szukaniu naszego ORŁA w innym
sektorze.
Gorąco trzymamy kciuki
Serdecznie pozdrawiam całą załogę.
2008-08-04 01:43, |
| 7 | Nie udaw Wam się go znależć. Na pewno nie tym
razem. Poszukiwania prowadzicie w/g złych
założeń. "Orzeł" albo zatonął na brytyjskim
polu minowym albo został zatopiony przez
niemieckie jednostki ZOP u brzegów norweskich.
Wiele przemawia za tym, że właśnie ta ostatnia
teoria jest najwłaściwsza. Poza tym Norwedzy
lata temu podczas szukania ropy czy też
sprawdzania swoich ropociągów natkneli się na
op o przybliżonych parametrach do "Orła". Radzę
nawiązać z nimi kontakt. I próbować do skutku! 2008-08-04 01:46, Darek, 92.237.166.126 |
| 8 | Żeby mieć pewność ,że Orzeł nie zatonął w
sektorze pola minowego 16b trzeba go dokładnie
przeczesać.A poza tym kolega Sebastian ma rację
,że załoga Orła mogła popełnić błąd w
nawigacji.To bardzo możliwe.W 1993 lub 1994 roku
w gazecie czytałem ,że ORP Orzeł został
odnaleziony.Znalazła go ekipa nafciarzy
Norweskich.Okręt ten miał przecinak na dziobie
identyczny jak Orzeł.Kształt kiosku też był
podobny.Zainteresowała się nim Marynarka
Wojenna i nic poza tym .Potem nikt nic nie mówił
o tym wraku. 2008-08-04 07:02, |
| 9 | Boję się ,że Orzeł mógł wejść na
dryfującą minę daleko od miejsca gdzie wszyscy
starają się go znależć. 2008-08-04 07:08, |
| 10 | Każda opcja jest możliwa. Obecnie jak widać w
założeniach załogi jest przeszukiwanie
najbardziej prawdopodobnych miejsc zatonięcia
Orła. Jeśli nie będzie go w polach minowych
pozostaje przeszukiwanie miejsc takich jak to
które znalazła NOC i skontaktowanie się z
norweskim instytutem hydrograficznym, który ma
naniesione miejsca spoczynku wraków! Ale to
później! Teraz ważne jest sprawdzenie tego
czego nie sprawdzono! 2008-08-04 07:34, |
| 11 | Przeszukajcie rejon skąd 25.V brytyjskie stacje
nasłuchowe zanotowały silną eksplozję.Orzeł
poległ W DRODZE na patrol a nie podczas
powrotu... Pozdrawiam i oczywiście trzymam
kciuki. 2008-08-04 07:39, KARIN, 83.24.247.114 |
| 12 | Szukanie ORŁA to jak szukanie igły w stogu
siana. Wy przyjeliście hipotezę o polu minowym,
ale może być rzeczywiście tak że został on
storpedowany. Niestety była to wojna i w zasadzie
nie można do końca wykluczyć żadnej z
możliwości. Ja ogólnie mam nadzieję że uda
wam się odnaleźć wrak. Trzymam kciuki:) 2008-08-04 07:43, eMdżeJ, 79.184.7.109 |
| 13 | Zgadzam sie ze sławkiem - odnlezienie orła to
może być długotrwały proces, a przeszukanie
pól 16a i 16b to wykluczenie jednej z mozliwości
od czegoś trzeba było zacząć - Trochę
dziwiła mnie ta pewnośc siebie i twierdzenie że
mają 90% szans. Wiem dobrze jak to jest z
poszukiwaniami i z bazowaniem na jednej teorii
ktora z czasem zostaje uznana za pewnik, tylko
okauje się że była od poczatku
błędna. Myślę że klucz do tej historii mają
brytyjczycy i może czas na zabiegi dyplomatyczne
na najwyższym szczeblu by nakłonić ich do
podzielenia się z nami informacjami z archiwów
które niewątpliwie posiadają ?
Po raz kolejny się okazuje że ten cały High
tech jest g.... warty w realnych warunkach a nie w
labolatorium 2008-08-04 08:04, tomekb, 91.198.89.2 |
| 14 | O tym że Norwedzy znależli Orła też
słyszałem.A co z teorią że Orła staranował
przez pomyłkę holenderski okręt podwodny?Czy
znane są współrzędne kolizji?Trzeba sprawdzić
wszystkie ślady! 2008-08-04 08:29, |
| 15 | tomekb - a na jakiej podstawie twierdzisz ze ten
caly High tech jest g... warty? Rozumiem
frustracje entuzjasty ze nie ma wynikow teraz
zaraz natychmiast ale juz bez przesadyzmu - OK?
Nie chcesz chyba obrazic survey - prawda? 2008-08-04 08:38, Vic, 80.254.146.20 |
| 16 | Jedno jest pewne należny raz na zawsze sprawdzić
i w razie niepowodzenia odrzucić teorie o polu
minowym jeżeli nie uda się tam znaleźć Orła
wtedy będzie można myśleć o innych
alternatywnych miejscach jego zatonięcia .Co do
jednej z wypowiedzi nie mogę się zgodic jakoby
miało dojść do błedu w nawigacji popełnionego
przez załogę W końcu z tego co mi wiadomo w tym
czasie na okręcie nawigatorem był ten sam
człowiek który wyprowadził orła z Bałtyku
bez map aż trudno zgodzić się z twierdzeniem ze
ktoś kto zrobił coś takiego mógłby pomylić
się w prostym dookreśleniu kursu 2008-08-04 08:46, |
| 17 | Vic to się poprostu nie sprawda, wykrywają
jakies pagórki, ktore tak naprawdę nie wiadomo
czym sa, My szukaliśmy przy pomocy georadarów
podziemnego chodnika na głebokości 30 metrów i
pomimo zaangazowania dwóch politechnik,
skończyło się na pasie odwirtów co 2 metry, bo
georadar dawał niejednoznaczne wyniki. Tutaj jest
podobnie, zreszta pisałem o tym dokładniej ze
dwa dni temu 2008-08-04 08:48, tomekb, 91.198.89.2 |
| 18 | Panie Wojtku, w trakcie ostatniego patrolu oficerm
nawigacyjnym był por. mar. Henryk Kamiński,
który został pzreniesiony z Wilka, a por. mar.
Marian Mokrski obiął stanowisko oficera broni
podwodnej. 2008-08-04 08:52, |
| 19 | a czego ty bys chcial ? Magicznego urzadzonka
nalepiej dostepnego w supermarkecie, ktore by na
mapce dawalo piekny pulsujacy znak X? Sprawdza sie
sprzet sprawdza - moze czasem zabiera to sporo
czasu - moze trzeba dokladnie wiedziec jak sie
uzywa i nie oczekiwac cudow, ale sprzet jest Ok.
No ale rozumiem ze najlatwiej zwalic na wyniki
jesli nie pasuja do teorii ... 2008-08-04 08:58, Vic, 80.254.146.20 |
| 20 | Szanowna załogo,
Ssprawa odnalezienia "Orła" przyciąga uwagę
coraz to większej liczby Polaków, nie dajcie
się ugiąć presji i coraz większym
oczekiwaniom. To jest tak jak ze sportem,
przykład Małysza czy Kubicy. Róbcie swoje, nie
dajcie się ponieść emocjom. Życzę Wam
sukcesu, ale dążcie do niego ze spokojem i
rozwagą. "Strzelać każdy może, jeden lepiej
drugi gorzej". I na koniec pytanie: Czy braliście
pod uwagę dokładniejszą analizę wyniku z
obrazu sonaru z dnia 2? Pozdrawiam. 2008-08-04 08:59, Jarek, 62.87.169.46 |
| 21 | Tomkub
Nie dość uważnie słuchałeś albo słyszałeś
tylko to co chciałeś usłyszsć - mowa była o
prawdopodobieństwie wykrycia tak dużego obiektu
jakim jest wrak Orła na tak wielkim obszarze jaki
został zaplanowany do przeszukania przy pomocy
"zabawek hightech".
Po przeszukaniu tego rejonu można (nieomal z
całą pewnością - prawdopodobieństwo 0,9)
stwierdzić że tu nie ma tego wraku. Może
leżeć wszędzie na M.Północnym ale też 200
metrów poza przeszukaną strefą. Te"zabawki
hightech" - jak to zgrabnie ująłeś moga
pokazać (czytaj znależć) tylko to co widzą a
precyzyjniej - usłyszą. Od znajdowania rzeczy
niewidzialnych są wróżbici, zaklinacze deszczu,
poszukiwacze zaginionej arki i inni marzyciele. My
mówimy tylko o aktualnych możliwościach
technicznych. Zatem zanim zedrzesz z nas skórę -
daj nam szansę - poszukiwania nadal trwają.
Każdy sonogram przechodzi procedurę - double
check - każde wątpliwe lub podejrzane echo
zostanie sprawdzone. Każda sugestia uczestników
tego forum przemyślana i rozwazona. Niestety jak
w życiu - jeżeli Twoje konto jest puste - to
choćbyś je zaklinał - bankomat nie wyda Ci
nawet złotówki.
Gdybyśmy jednak nie znaleźli wraku Orła -
wcześniej czy później zostanie znaleziony przy
pomocy zabawej jeszcze bardziej High tech.
To jest nieuniknione i równoczesnie
pocieszające.
Pozdrawiam z Imora.
PS
Oczywistym jest, że nie poddamy się nastrojowi
zwątpienia.
Szukamy nadal i będziemy to robić tak długo jak
pogoda nam pozwoli - niestety w piątek znowu
będzie kiepsko. 2008-08-04 09:23, Ben, 88.202.126.3 |
| 22 | Cierpliwości i wytrwałości,wielki szacunek dla
całej Waszej Załogi za wielkie zaangażowanie i
włożony wysiłek,pomyślności i dużo sił oraz
spokojnego morza na kolejne dni tej historycznej
wyprawy. 2008-08-04 09:30, lucjan krystek, 212.244.165.75 |
| 23 | Powodzenia, Chłopaki. Dacie radę. Jesteście
wielcy. Pozdrawiam Was serdecznie. Hub, nie łam
się, to jeszcze nie koniec wyprawy!!! 2008-08-04 09:54, Murawka, 91.194.122.17 |
| 24 | Panie Ireneuszu bardzo serdecznie dziękuje za
wyprowadzenie mnie z błędu.
2008-08-04 10:32, Wojciech Kornaszewski , 87.205.93.3 |
| 25 | Wierzymy w was. On tam jest!!! Trzymamy za was
kciuki! My wszyscy z Leipzig. 2008-08-04 11:33, |
| 26 | Pozdrawiamy całą załogę. Wierzymy, ze się Wam
uda.Uściski dla Krzysia od Darii. 2008-08-04 11:37, Lucyna i Daria, 85.237.187.56 |
| 27 | z cała sympatią, życze wam byście orła
znaleźli, ale właśnie ograniczenia tych
zabaweczk High tech sprawiają że ich użycie
jest żmudne i często nie przynosi rezultatów.
Czy nie istnieją jakieś urzadzenia przy pomocy
których można zgrubnie przebadać większy
obszar, a dopiero potem podejrzane miejsca
sondować sonarem ? Jakies magnetometry na
samolotach ? Jestem geologiem i w mojej dziedzinie
jest szereg metod geofizycznych zgrubnego
rozpoznania rozpoznania, ale potem i tak zawsze
robi się odwierty. Rozumiem wasze rozgoryczenie,
ale pomimo krytyki jakiej wam nie szczedzę :-))
uważam że robicie dobrą robotę, bo ożywiacie
temat, a przy okazji może akurat wasza teoria
oaże się słuszna ? Macie pod reką tuska i
resztę to napuśccie ich na angoli by pozwolili
wniknąć w swoje archiwa, Nie wierzę w to że
oni nie wiedzą co się stało z orłem, tyle że
jeśli go sami omyłkowo zatopili to informacji
tych nie ujawnili i trzeba by ich do tego
nakłonić !!! inaczej to igła w stogu siana i
zapewne ktoś go kiedyś odkryje przypadkiem
2008-08-04 12:35, tomekb, 91.198.89.2 |
| 28 | Skoro kasa się kończy, to może (skoro już jest
wokół poszukiwań trochę szumu) zrobić akcję
zbiórki pieniążków na poszukiwania ? I to
taką ogólnonarodową ? Naród go ufundował to
Naród go znajdzie. Trzymam kciuki. "Orzeł"
rozbudza moją wyobraźnię już od dobrych 20
lat. Metra wody pod kilem życzę. 2008-08-04 12:39, |
| 29 | ps PRAWDOPODOBIEŃSTWO 90% graniczy z pewnością
i moim zdaniem było to założenie zbyt śmiałe
- na czym je oparliście ? jak wyglądał wasz
rachuek prawdopodobieństwa ? Jesli
prawdopodobieństwo wynosiło 90 % to gdzie
pozostałe 10 % - u wybrzeży norwegii ?
matematyka nie znosi pustki ! 2008-08-04 12:39, tomekb, 91.198.89.2 |
| 30 | Oczywiście, ze istnieją metody zgrubnego
rozpoznania a nawet pomiaru batymetrycznego - np
LIDAR. Tyle ze już SSS jest właśnie narzędziem
zgrubnego rozpoznania. Przegląd 27 km na kilka
kilometow to chyba jest zgrubnie? Kilka dni
pomiaru to jest naprawdę niewiele. Takie projekty
trwają po kilka miesiecy! 2008-08-04 13:05, Vic, 195.11.59.51 |
| 31 | Krzyśku, bez względu na wynik poszukiwań -
JESTEŚCIE WIELCY!!!
Pozdrawiam. 2008-08-04 13:08, Muza, 217.172.230.155 |
| 32 | Miejmy nadzieje że macie racje, Powodzenia!!! 2008-08-04 13:51, Kamil, 79.187.147.234 |
| 33 | Panowie róbcie swoje,w tego typu sprawach zawsze
pojawiają sie wątpliwości i uwagi od różnych
ludzi.
To Wy jesteście tam na miejscu,macie wiedzę
potrzebną do tego by eliminować kolejne etapy
poszukiwań.
Pozdrawiam i trzymajcie sie!! 2008-08-04 14:46, |
| 34 | Nie chodzi tylko o bledy nawigacyjne w wynkiu
ktorych mogl zatonac ORP Orzel. W gre wchodza
bledy zalogi podczas wykonywania rejsu, a takze
przyczyny techniczne w wyniku ktorych ORP Orzel
mogl zatonac. 2008-08-04 15:17, Sebastian, 12.151.151.3 |
| 35 | No była by to głupia sprawa gdyby się okazało
że orzeł zatonął bo ktos nie zamknął np luku
wentylatora - takie rzeczy się zdarzały 2008-08-04 16:35, tomekb, 91.198.89.2 |
| 36 | Vic - zgrubne rozpoznanie to dla mnie np
satelitarne zdjecie kamczatki. Co do zbiórki
pieniędzy na poszukiwania orła jestem za !!!
Myslę że skarbonki na Darze Pomorza i w innych
miejscach szybko by się zapełniły. Również
powołanie stowarzyszenia wyższej uzyteczności
publ dla poszukiwań ORP Orzeł zpewniło by duże
wpływy tytułem 1% podatku PIT Przy całym moim
sceptyźmie uważam że sprawa jest warta
kontynuowania, choćby Imor z Heweliuszem i
Arctowskim
( jesli jeszcze pływa ) miały szukac orła cały
rok po morzu północnym to warto to robić. 2008-08-04 17:11, tomekb, 91.198.89.2 |
| 37 | ps. 25 lat temu wpłacilem skladkę na Dar Pomorza
to i teraz na ORP Orzeł wplacę 2008-08-04 17:13, tomekb, 91.198.89.2 |
| 38 | Uważnie śledzę Waszą wyprawę, jednak wydaje
mi się, że nie odnajdziecie Orła ani w 16a ani
w 16b. Orzeł leży u wybrzezy Norwegii. Radzę
zainteresować sie bardziej tym tematem.
Powodzonka. 2008-08-04 17:22, Przemodk, 78.8.10.151 |
| 39 | Wierze ze Wam sie uda!!! Dla mnie i juz jestescie
wygranymi:) nie moge sie doczekac osobistej
relacji... buziaki Pitu:) 2008-08-05 18:42, Schumacher, 85.219.142.9 |
| 40 |
WIERZE ŻE UDA SIĘ!!ODNALEŹĆ ORP.
ORZEŁ. 2008-08-12 19:04, |
| 41 | Już mnie palce bolą od ściskania kciuków.
Znajdźcie "Orła", bo piąstkami źle się
pisze.
A jak w tym roku się nie uda, to może w
przyszłym?
A z resztą, szukajcie - a znajdziecie! 2008-08-12 20:18, DS, 84.10.174.138 |
| 42 | No cuż nieudało się podczas tych poszykiwań
odnaleść ORP ORZEŁ ale mam nadzieje że
niepoprzestaniecie na tej ekspedycji i podejmiecie
kolejne w najblizszym czasie kolejne
ekspedycje.Ludzie ktuży walczyli i zgineli na
ORLE zasługuja na odnalezienie wraku ich okrętu
i utworzenie tam mogiły wojennej.
Pozdrawiem wszystkich zainteresowanych. 2008-08-12 21:51, Bartek Sschmelter, 83.3.50.18 |







